Jesteś tutaj

Z obrotowymi na skrzydle Kielce ogrywają Mielec

W rozgrywanym awansem meczu dziewiętnastej serii PGNiG Superligi PGE VIVE Kielce pokonało SPR Stal Mielec 41:22 (20:13). Rywale, choć grali ambitnie, nie mieli zbyt wiele do powiedzenia, gdy gospodarze seriami zdobywali kolejne bramki, budując wysoką przewagę.

Z obrotowymi na skrzydle Kielce ogrywają Mielec

Poza kontuzjowanym Darko Djukiciem, w spotkaniu nie wystąpili Manuel Strlek, Marko Mamić i Alex Dujshebaev. Trener Dujshebaev postanowił dać zawodnikom trochę odpoczynku ze względu na odbyte zgrupowania kadr.

Po kontuzji Deana Bombaca nie ma śladu. Słoweniec został desygnowany do składu, który rozpoczynał spotkanie z Mielcem i grał zarówno w ataku, gdzie ze środka kierował grą zespołu, jak i w obronie, gdzie pilnował rogu boiska na pozycji skrajnego obrońcy. Przez te kilka tygodni nie stracił nic na czujności i refleksie.

PGE VIVE Kielce – SPR Stal Mielec 41:22 (20:13)
PGE VIVE Kielce: Szmal, Wałach – Jurecki 4, Bis 3, Kus 2, Aginagalde 5, Bielecki 6, Jachlewski 5, Janc 9, Lijewski 3, Jurkiewicz 2, Zorman, Bombac 2
SPR Stal Mielec: Lipka – Wilk 1, Krępa 5, Janyst 1, Wypych, Skuciński, Rusin, Mochocki 2, Kłoda, Sarajlić 1, Kawka 2, Chodara 2, Cuzic 1, Wojkowski, Krupa 4, Ćwięka 3

BP PGE Vive Kielce