Nowaczkiewicz kłamał przed sądem. 1000 zł grzywny za łamanie konstytucji

Wójt Sebastian Nowaczkiewicz zadrwił sobie w czwartek 25 czerwca z sędzi prowadzącej sprawę cywilną przed obliczem Sądu Okręgowego w Kielcach. Włodarz gminy w trakcie rozprawy wielokrotnie kłamał udzielając nieprawdziwych informacji na zadawane pytania.

Nowaczkiewicz kłamał przed sądem. 1000 zł grzywny za łamanie konstytucji


W czwartek 25 czerwca odbyła pierwsza sprawa dotycząca powództwa cywilnego jakie Gmina Sitkówka-Nowiny wytoczyła redakcji serwisu Nasze Kielce. Powództwo dotyczy odmowy sprostowania artykułu opublikowanego na naszych łamach 27 czerwca 2019 roku. Treść dotyczy ustawionego konkursu na stanowisko urzędnicze w gminie Sitkówka-Nowiny. Pełna treść spornego artykułu w linku: : Dziwny konkurs, szybki awans. Co się dzieje w Urzędzie Gminy Sitkówka-Nowiny?

Kłamstwa wójta Nowaczkiewicza

Wójt Sebastian Nowaczkiewicz pytany przez sąd o konkurs na stanowisko kierownika referatu sportu, kultury i promocji w urzędzie gminy Sitkówka-Nowiny skłamał, że takowy miał miejsce 21 grudnia 2018. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. 21 grudnia ogłoszono nabór na wolne stanowisko urzędnicze ds.nawiązywania współpracy, mediów i promocji gminy. Zgłosiła się tylko jedna osoba czyli obecna kierownik Marta Sowińska (dawniej Marta Herbergier). Wójt skłamał odnośnie konkursu, ponieważ żadnego konkursu nie było. Po trzech miesiącach przeprowadził reorganizację urzędu gminy a swoją przyjaciółkę awansował na stanowisko kierownicze bez żadnego konkursu.

Nowaczkiewicz skłamał również na temat umów jakie gmina Sitkówka-Nowiny zawierała z Martą Sowińską (dawniej Herbergier) przed zatrudnieniem jej na stanowisko urzędnicze. Włodarz gminy stwierdził, że były to umowy zlecenia. Wójt zupełnie zapomniał o dwóch postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego na prowadzenie Głosu Nowin, które zostały w nieuczciwy sposób ustawione pod firmę jego przyjaciółki czyli Martę Sowińską.

Wójt Nowaczkiewicz kłamał także zapytany przez sąd czy Marta Sowińska (dawniej Herbergier) świadczyła inne usługi poza prowadzeniem Głosu Nowin. Zapytany wprost przez sędzię o projekt cytologiczny "Jestem kobietą, więc idę. Cytologia" Nowaczkiewicz powiedział, że to Fundacja Możesz Więcej zawierała z jego przyjaciółką Martą Sowińską umowy poza gminą Sitkówka-Nowiny. Oczywiście Nowaczkiewicz skłamał kolejny raz. To gmina Sitkówka-Nowina ogłosiła przetarg na świadczenie usług animatora lokalnej społeczności w ramach projektu cytologicznego stowarzyszenia PROREW a nie Fundacji Możesz Więcej.

Dlaczego Nowaczkiewicz kłamał przed sądem? Odpowiedź jest bardzo prosta. Wójt chciał ukryć swoją działalność w gminie o charakterze korupcyjnym, za którą grozi mu odpowiedzialność karna.

Nasza redakcja złoży wniosek do sądu o udostępnienie nagrania wideo z rozprawy. Po jej otrzymaniu opublikujemy film z kłamstwami wójta Sebastiana Nowaczkiewicza przed sądem.

Nowaczkiewicz kłamał przed sądem. 1000 zł grzywny za łamanie konstytucji
Fot.FB Sebastian Nowaczkiewicz- Na zdjęciu wójt Nowaczkiewicz, firma PI-Art Piotr Marczewski oraz firma Drobne Słówka


Kierownik Sowińska ujawnia kłamstwa wójta Nowaczkiewicza

Zaskakujące były zeznania kierownik referatu sportu, kultury i promocji Marty Sowińskiej (dawniej Herbergier). Przyjaciółka wójta Nowaczkiewicza przyznała przed sądem, że dwa razy udzielono jej w gminie Sitkówka-Nowiny zamówienia publicznego na prowadzenie Głosu Nowin. Kierownik przyznała również, pytana przez sąd, że jedno z zapytań trafiło do firmy jej byłego męża Piotra Marczewskiego.

Kierownik Marta Sowińska przyznała także, że wygrała przetarg w gminie w ramach projektu cytologicznego "Jestem kobietą, więc idę. Cytologia" na animatora lokalnej społeczności. Tym samym ujawniła kolejne kłamstwo wójta Sebastiana Nowaczkiewicza wypowiedziane kilkadziesiąt minut wcześniej. Ogromne rozbieżności w zeznaniach wójta Nowaczkiewicza i jego przyjaciółki dobitnie pokazują, że nie spodziewali się oni pytań o zamówienia publiczne na Głos Nowin i projekt cytologiczny. Zeznania kierownik Marty Sowińskiej dotyczyły także wątku seksualnego i fałszywych oskarżeń jakie kieruje kobieta. O tym w następnej publikacji.

1000 złotych kary za łamanie konstytucji

Rozprawa miało wyjątkowo burzliwy przebieg. Sędzia SO Katarzyna Latała wielokrotnie przerywała przesłuchanie świadków i odrzucała pytania zadawane przez redaktora naczelnego serwisu Nasze Kielce. Sędzia uniemożliwiła dokładne przesłuchanie wójta Sebastiana Nowaczkiewicza, kierownik Marty Sowińskiej oraz informatyk Izabeli Lesik. Sędzia prowadząca odmówiła również przyjęcia wniosku dowodowego. Po słowach redaktora naczelnego serwisu, że sędzia swoimi działaniami łamie konstytucję i konstytucyjne prawo do obrony, mężczyzna został ukarany karą porządkową w wysokości 1000 złotych.

Kariera przyjaciółki wójta Nowaczkiewicza w gminie Sitkówka-Nowiny

Podczas rozprawy przed Sądem Okręgowym światło dzienne ujrzały kolejne fakty. Nowaczkiewicz przyznał, że zna Martę Sowińską (dawniej Herbergier) od 2015 roku z Międzygminnego Związku Wodociągów i Kanalizacji. Kobieta straciła pracę w MZWiK w wyniku nieprawidłowości przy przetargu o wartości 18 milionów złotych "Budowy podłączeń do zbiorczego systemu kanalizacyjnego na terenie aglomeracji kieleckiej - część II i III". Kobieta była zarówno przewodniczącą komisji przetargowej, jak również kierownikiem odbioru inwestycji. Wtedy z pomocną dłonią wyszedł do niej wójt Sebastian Nowaczkiewicz. Najpierw listopadzie i grudniu 2016 roku zawarł z nią umowy zlecenie na prowadzenie gminnej strony na Facebooku.

Następnie przyjaciółka wójta otworzyła działalność gospodarczą a Nowaczkiewicz ustawił na nią dwa zamówienia publiczne na prowadzenie Głosu Nowin. Zgodnie z danymi zawartymi w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej firma Drobne Słówka Marta Herbergier rozpoczęła swoją działalność 2 stycznia 2017 roku. Już następnego dnia, czyli 3 stycznia 2017 roku otrzymała zapytanie ofertowe z gminy Sitkówka-Nowiny. Zapytania z gminy trafiły do firmy Wademecum, której wspólnikiem jest mąż koleżanki właścicielki Drobnych Słówek. Drugie zapytanie trafiło do firmy Pi-Art Agencja Wizerunkowo-Reklamowa Piotr Marczewski. Właścicielem tej firmy jest pierwszy mąż właścicielki Drobnych Słówek. Trzecie zapytanie trafiło do firmy Drobne Słówka Marta Herbergier.

Co ciekawe ustawianie zamówień publicznych pod firmę Drobne Słówka Marta Herbergier miało miejsce również dwukrotnie w gminie Zagnańsk. Wtedy za nieprawidłowości odpowiedzialny był przyjaciel właścicielki firmy z MZWiK Robert Kaszuba. O tej sprawie pisaliśmy szerzej tutaj: Ustawione zamówienia w gminie Zagnańsk. Robert Kaszuba dał zarobić znajomej z MZWiK

Po zakończeniu drugiego ustawionego zamówienia publicznego na prowadzenie Głosu Nowin, przyjaciółka wójta została zatrudniona na stanowisko urzędnicze. 21 grudnia 2018 wójt gminy Sitkówka-Nowiny Sebastian Nowaczkiewicz ogłosił konkurs na wolne stanowisko urzędnicze. W praktyce jednak stanowisko ds.nawiązywania współpracy, mediów i promocji gminy nigdy wcześniej nie istniało. Jak się okazało na ogłoszenie odpowiedziała tylko jedna osoba spełniająca wymagania. Była to oczywiście właścicielka Drobnych Słówek a zarazem przyjaciółka wójta. Procedura została ustawiona. Nie dotrzymano terminu publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej gminy. Po trzech miesiącach pracy nowa urzędniczka została awansowana na kierownika nowopowstałego referatu kultury, sportu i promocji. Stanowisko to Marta Sowińska zajmuje po dzień dzisiejszy.

Nowaczkiewicz kłamał przed sądem. 1000 zł grzywny za łamanie konstytucji
Fot.FB Sebastian Nowaczkiewicz- Wspólne kąpiele wójta i kierowniczki


Nowaczkiewicz boi się powiadomić prokuratury

Kolejna sprawa dotycząca odmowy publikacji sprostowania 3 września w Sądzie Okręgowym. Przy tej okazji warto zadać pytanie dlaczego wójt Sebastian Nowaczkiewicz nie zdecydował się zawiadomić prokuratury, tudzież założyć sprawy dotyczącej zniesławienia za pomocą środków masowego przekazu z artykułu 212 KK. Istnieje również możliwość ewentualnego powiadomienie prokuratury w związku z art.226 KK dotyczącym znieważenia funkcjonariusza publicznego, którym jest oczywiście wójt gminy Sitkówka-Nowiny. Od wielu miesięcy piszemy o przekrętach wójta Nowaczkiewicza i jego ekipy a włodarz gminy jedyne co robi to nagrywa śmieszne filmiki na swoim fejsbuku.

Dlaczego? Odpowiedź jest wyjątkowo prosta. Po złożeniu ewentualnego zawiadomienia organy ścigania musiałyby sprawdzić czy zawarte informacje są prawdziwe i oczywiście zająć się w końcu wójtem Nowaczkiewiczem...

Odpowiedzi

Droga redakcjo. Szkoda mi Waszych staran, widac tu, ze jest to walka z wiatrakami. Ppdajecie wszystko na tacy a tu nic. Zwykly Kowalski zrobi cos nie tak i placi za to cale zycie a tu? Panstwo w malym Nowinskim panstwie. Gratuluje odwagi trzymajac za redakcje kciuki

Niestety tak działają sądy. To jeden wielki układ. Powinni rozgonić to całe towarzystwo sędziowskie. Korupcyjny system powiązany z pokolenia na pokolenie. Zwykły obywatel za jazdę na rowerze po 2 piwach może iść do paki a inni potentaci finansowi i złodzieje za malwersacje finansowe dostają co najwyżej grzywnę. Takie przypadki się niestety zdarzają. Wstyd mi za to całe towarzystwo sędziowskie. Hańba.

Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść opublikowanych komentarzy. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą z tego tytułu ponieść odpowiedzialność cywilną lub karną. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy wulgarnych, zawierających linki lub nieodnoszących się do treści merytorycznej itp.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------