PGE VIVE Kielce wygrało na wyjeździe. Przełamali złą passę

Sukces PGE VIVE Kielce na wyjeździe. Nasi piłkarze ręczni pokonali 31:27 HC Mieszków Brześć w ramach rozgrywek Ligi Mistrzów.

  PGE VIVE Kielce wygrało na wyjeździe. Przełamali złą passę


Drużyna PGE VIVE Kielce przez znaczną część spotkania zapewniali sobie bezpieczeństwo zachowując przewagę kilku bramek. Nawet, gdy pod koniec spotkania Mieszków Brześć było blisko wyrównania wyniku, drużyna ze stolicy województwa świętokrzyskiego nie dała się wytrącić z równowagi. Wygrana na wyjeździe przerwała pechową passę ostatnich tygodni. Ponadto, dała PGE VIVE Kielce dwa cenne punkty, dzięki którym zespół awansował na piąte miejsce i zbliżył się do wyższych pozycji.

- To było bardzo trudne i bardzo ważne spotkanie. Walczyliśmy od początku do końca i uzyskaliśmy wynik, jaki chcieliśmy. Od razu wypracowaliśmy sobie przewagę i potem staraliśmy się ją utrzymywać. Tutaj jest bardzo ciężko wygrać, to bardzo dobry zespół – komentował Julen Aginagalde, obrotowy kieleckiego zespołu.

- Myślę, że zagraliśmy dobre spotkanie, ale w końcówce zabrakło nam szczęścia. To był wielki wysiłek i wielkie emocje, grałem przecież przeciwko mojemu klubowi, w którym grałem dwa lata. Bardzo się cieszę, że mogliście do nas przyjechać – mówił po meczu Darko Djukic, skrzydłowy Mieszków Brześć.

Kolejny mecz w ramach Ligi Mistrzów kielczanie zagrają u siebie. 2 listopada w Hali Legionów zmierzą się z Telekomem Veszprem.