Sushi po polsku. Jak przygotować danie na miarę japońskich foodtrucków?

Jakąś dekadę temu w naszych kulinariach coraz częściej zaczęło pojawiać się smakowite sushi, najpierw będące czymś spektakularnym, bowiem nierealne wydawało się z perspektywy Europejczyka jedzenie glonów, alg morskich, dziwnych wodorośli, czy ryby na surowo. Do tego niestandardowe, wśród znanych nam na co dzień, sosy i dressingi- pikantne i wyraziste, ze specyficznym posmakiem, zdecydowanie przesądzały o tym, iż kultowe obecnie sushi stanowiło istny przełom w dziedzinie gastronomii renomowanych restauracji. Teraz, kiedy danie rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni na stale zadomowiło się w menu Polaków, jak najbardziej realne okazuje się jego indywidualne przygotowywanie w warunkach domowych. Co więcej, nie brak ludzi, którzy zamiast wydawać krocie na mini zestawy w ekskluzywnych knajpkach, wolą przyrządzić kolorowe krążki samodzielnie.

Wiedz, co jesz

Zasadą numer jeden, przesądzającą o sukcesie kulinarnym laika przygotowującego sushi pierwszy raz w życiu powinna być troska o wysoką jakość pichconego dania. Fundamentalną cechą japońskiej i generalnie azjatyckiej gastronomii okazuje się pieczołowitość w doborze ingredientów, z jakich robiona jest żywność. Nie ma tu nic nieświeżego, wątpliwego jakością, gorszego gatunku. Co ważne, ową staranność i jakość rozumie się dość szeroko, bowiem nie chodzi wyłącznie o ograniczenie się do lepszej klasy produktów spożywczych, ale i porządnego kompletu akcesoriów umożliwiających wykonanie sushi precyzyjnie i estetycznie, czyli tak jak należy. Pytanie tylko – skąd wziąć pełny wachlarz dodatków typu pałeczki, naczynka do sosów, nożyki, maty do zwijania itd.? Teoretycznie są sklepy z takim zaopatrzeniem, ale na pewno nie są one jeszcze mocno spopularyzowane, więc szkoda czasu na poszukiwania placówek stacjonarnych gruntownie wyposażonych we wszystko, co będzie nam niezbędne. Dużo lepszą alternatywą jest robienie zakupów w sieci, a przykładem doskonale zaopatrzonego serwisu www jest Harmonia Smaków.

Nie zapomnij o wasabi

W kulinariach klasycznego Polaka naturalnym jest, iż jeśli ktoś nie toleruje jakiegoś składnika, po prostu wyrzuca go z listy produktowej i nie dodaje do przygotowywanego dania, albo stosuje jego zamiennik. W przypadku sushi z kolei ciężko jest obyć się bez kilku składników bazowych, do których niewątpliwie zaliczyć trzeba wasabi – przyprawę pełną właściwości zdrowotnych, jaka umożliwia poprawienie krążenia krwi w żyłach, zapobiegając powstawaniu zakrzepów. Ponadto jest to roślina wyróżniająca się mocnym działaniem antybakteryjnym, więc poprawia odporność. Zdecydowanie wasabi powinno być kluczowym ingredientem sushi, nawet w wersji polskiej. Wasabi także znajdziesz w sklepach sieciowych typu wspomniana Harmonia Smaków, ale też chętnie zaopatrują się w ten orientalny artykuł żywnościowy popularne supermarkety.

Ryba i jeszcze raz ryba

Nawet najstaranniej przyrządzone krążki, do złudzenia przypominające sushi, nie będą już prawdziwym japońskim rarytasem, jeżeli nie wykorzystamy jako ich podstawowego składnika ryby. W sieci pełno jest rozlicznych przepisów zręcznie omijających surowe owoce morza na rzecz przykładowo grillowanego kurczaka, czy wędzonego indyka. Nie ma nic gorszego niż tania podróbka! Sushi bez ryby nie istnieje, a jej gatunek nie ma już najmniejszego znaczenia – każdy okaz będzie dobry po połączeniu z bogatymi, urozmaiconymi składnikami.

artykuł partnera