Jesteś tutaj

Słaba płeć?! Kobiety strajkowały w centrum Kielc (ZDJĘCIA,WIDEO)

,,Jestem tu przede wszystkim dla mojej córki. By kiedyś, gdy zajdzie taka potrzeba, miała wybór. By mogła iść do apteki i bez wstydu poprosić o tabletkę po"- mówiła Marta Sawicka, jedna z uczestniczek strajku, który 8 marca odbył się przy kieleckim Rynku.

Manifestacja pod hasłem ,,Solidarność naszą bronią " ma charakter ogólnopolski i jest zainicjowana przez organizacje niezrzeszonych kobiet, które brały udział w proteście 3 października 2016 roku podczas tzw. Czarnego Czwartku. Podobnie jak tamtym razem kobiety pragnęły dotrzeć ze swoim apelem do jak największego grona osób. Warto dodać, iż ubiegłoroczny protest spotkał się akceptacją ze strony społeczeństwa i w odzewie sprawił, ze partia rządząca wycofała się z projektu dotyczącego całkowitego zakazu aborcji.

Aktualnie nieformalnie działające aktywistki wniosły o powszechne udostępnienie nowoczesnej antykoncepcji oraz dofinansowanie in vitro. W centrum swoich postulatów umieszczały również likwidację klauzuli sumienia oraz sugerowały, by lekcje religii w szkołach odbywały się na koszt kościoła. Feministki domagały się nie tylko zmian w ówczesnym szkolnictwie, ale również w funkcjonującym systemie sądownictwa. Jak mówiła Edyta Parandyk, jedną z organizatorek Strajku Kobiet władze powinny wpłynąć na polepszenie sytuacji ekonomicznej kobiet. Należy też usprawnić działanie mające na celu ściganie dłużników alimentacyjnych, a także agresorów znęcających się fizycznie na kobietach. Co więcej, protestujące feministki żądały, by państwo stało się wolne od wszelkich zabobonów i stereotypów.

Czołowa kielecka aktywistka i przedstawicielka stowarzyszenia Stop Stereotypom Małgorzata Marenin krzyczała ze sceny do obecnych kobiet, by były ,,paniami własnego życia" i zachęcała, by powtarzały w głos za nią właśnie tak brzmiące slogany. Działaczka nie omieszkała też nie podważyć stanowiska Prezydenta Miasta Wojciecha Lubawskiego, który niegdyś powiedział, że ,,kobieta jest jak ozdoba". Na niniejsze zdanie pełna zażenowania Małgorzata Marenin zareagowała w następujący sposób : ,,Bez ozdób można żyć, ale jak żyć bez kobiet?". Jej ironiczne pytanie spotkało się z entuzjazmem publiczności, a odważna sugestia została nagrodzona owacjami obecnych pod sceną kobiet.

Należy nadmienić, iż z powodu protestu przed Ratuszem pojawiło się mnóstwo reprezentantek płci żeńskiej, które zgodnie z założeniami organizacji, aprobowały prawo do aborcji. Wydarzenie przyciągneło również wielu innych kielczan, którzy nie planowali udziału.

O część artystyczną zadbał gość specjalny, czyli Krzysztof Kisiała, znana polska gwiazda muzyki estradowej. Należy nadmienić, ze Kielce to tylko jedno z 80 miast Polski, które uczestnicząc w Ogólnopolskim Strajku Kobiet, walczą o wolność płci żeńskiej i ich możliwość podejmowania decyzji adekwatnych do własnych przekonań bez obaw o utratę reputacji i społeczne wykluczenie z powodu podjętych wyborów. Protesty tego typu wyraźnie kwestionują powszechnie znane powiedzenie, w myśl którego kobiety to słaba płeć.

Marta Baran 08.03.2017

KLIKNIJ I ZOBACZ WIDEO: Strajk kobiet w Kielcach 08.03.2017.

KLIKNIJ W ZDJĘCIE, ŻEBY ZOBACZYĆ GALERIĘ: Strajk kobiet w Kielcach 08.03.2017.

Strajk kobiet w Kielcach 08.03.2017.