Kielce Wiadomości Sport Informacje

Rozciąganie po treningu cardio

Rozciąganie to jeden z najbardziej niedocenianych elementów treningu. Na zajęciach grupowych zawsze możemy liczyć na to, że na koniec nastąpi etap wyciszenia i relaksu. Natomiast jeżeli ćwiczymy sami, to niestety często zapominamy o tym ważnym aspekcie. Poniżej przedstawimy kilka informacji na temat rozciągania, które z pewnością sprawią, że efekt treningu będzie lepszy!

Rozciąganie po treningu cardio


Nie pomińmy rozciągania!

Choć wiele osób o tym nie wie, to rozciąganie w dużej mierze może się przyczynić do naszego lepszego wyglądu. Sprawia ono, że mięśnie nie są takie „ubite”, lecz bardziej smukłe. Nie tylko po cardio należy się rozciągać, ale po każdym większym wysiłku. Dlaczego? Ważne są aspekty zdrowotne - stretching sprawi, że mięśnie szybciej będą się regenerowały, a my będziemy odczuwać w nich mniejszy ból. Łatwo to na sobie przetestować - po prostu wystarczy pójść na intensywny trening, a następnie nie rozciągnąć się w ogóle. Za tydzień powtarzamy wyczyn, ale robimy porządny stretching. I jak? Nie odczuwasz bólu tak bardzo jak za pierwszym razem?

Kolejnym plusem płynącym z dobrego rozciągania jest zwiększenie naszej mobilności oraz zakresu ruchu. Jeżeli będziemy się regularnie rozciągać, to możemy być pewni, że nawet upływające lata nie spowodują, że będziemy mieć problem obrócić się czy zgiąć.

Jak widzisz, dobrze wykonany stretching ma wiele zalet. Ale właśnie – dobrze wykonany, czyli jaki? Jeżeli nie wiesz jak się poprawnie rozciągać, możesz użyć specjalnej maszyny, dostępnej praktycznie w każdej siłowni. Na niej jest pokazane wiele pozycji, które pozwolą nam odpocząć i się wyciszyć, a mięśniom złapać luz. Dobrze jest to robić po treningu, kiedy jesteśmy jeszcze rozgrzani. Jeżeli natomiast wolimy kontakt z trenerami, to warto wybrać się na zajęcia związane z rozciąganiem, takie jak stretching - dostępne są na wielu siłowniach, np. w https://cityfit.pl.

Rozciąganie po cardio

Jeżeli nasz trening opiera się głównie na cardio, czyli być może jest to bieganie, jeżdżenie na rowerze czy orbitreki, to jest kilka głównych mięśni, o których nie możemy zapominać. Na początku warto się zająć mięśniami czworogłowymi. Ćwiczenie jest proste i polega na przyciąganiu nogi za piętę do pośladka. Starajmy się w takiej pozycji pozostać choć z dziesięć sekund. I nie wychylajmy tułowia do przodu! Możemy to zrobić także leżąc i przyciągając w ten sam sposób nogi do pośladków. Nie podnosząc się odwracamy się na plecy i przyciągamy wyprostowaną nogę do góry. Nie możemy jej uginać, natomiast możemy sobie pomóc rękoma, które umieszczamy z tyłu ud. Tu pracujemy właśnie nad ścięgnami udowymi. Przydadzą się także skłony w przód w mocno rozstawionych nogach. Łydki rozciągniemy kiedy jedną nogę ugniemy w kolanie, drugą damy do tyłu i wyprostujemy - powinniśmy czuć przyjemne napięcie.

Nie można zapominać o mięśniach brzucha i klatki piersiowej. Pierwsze ćwiczenie wykonujemy leżąc na brzuchu i podnosząc się na rękach, mocno odchylając do tyłu. Do drugiego musimy znaleźć coś, co będziemy musieli dotknąć delikatnie rotując tułowiem. Zależy nam jednak na jak najmniejszym obrocie - czyli musimy trochę rozciągnąć klatkę.

Rozciąganie po treningu cardio, jak sami widzimy, nie może dotyczyć wyłącznie nóg. Warto wdrożyć jak najwięcej ćwiczeń stretchingowych, by nasze ciało jak najdłużej pozostało w świetnej kondycji.

artykuł partnera