Jesteś tutaj

2 miliony ze sprzedaży Korony miało trafić do Vive. Radni się nie zgodzili

Radni nie zgodzili się na przekazanie dwóch milionów złotych dla klubu Vive Tauron Kielce. Zgłoszona do porządku obrad poprawka prezydenta Kielc została odrzucona na samym wstępie jeszcze przed głosowaniem.

2 miliony ze sprzedaży Korony miało trafić do Vive. Radni się nie zgodzili

Kwota dwóch milionów miała pochodzić ze sprzedaży akcji spółki Korona S.A. informował przewodniczący rady miasta Dariusz Kozak na konferencji przedsesyjnej. - Z tego co wiem to do prezydenta wpłynęło pismo od klubu sportowego Vive. Prezydent taką zmianę zaproponował. Z tego co wiem to pieniądze są potrzebne na licencję na przyszły sezon PGNiG Superligi. Nie wiem czy tam potrzeba dwa miliony. Z tego co się orientuję to nieco ponad milion złotych. - informował Dariusz Kozak.

W czwartek autopoprawka prezydenta Kielc zakładająca przekazanie 2 milionów złotych skierowana do obrad nie zyskała aprobaty i nie trafiła pod głosowanie. Co zastanawiające to radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Stowarzyszenia Samorząd 2002 odrzucili wniosek prezydenta Lubawskiego.

Radna Agata Wojda zarzuciła radnym koalicji prezydenckiej brak merytorycznej dyskusji na ten temat spowodowanej niedopuszczeniem autopoprawki pod głosowanie.

Na zarzuty odpowiedział radny Robert Siejka: - To nie jest tak, że tej dyskusji radni nie chcieli prowadzić. Przypomnę tydzień temu odbyła się komisja turystyki, sportu i promocji, więc jak najbardziej kompetentna komisja, która takimi sprawami powinna się zajmować. Na tejże komisji obecny był dyrektor klubu Vive Radosław Wasiak. Było nas tam 9 osób a Radosław Wasiak nawet słowem się nie zająknął na ten temat. To trochę dziwne, że wrzuca się ten temat tylnym drzwiami za pomocą prezydenta zaskakując poniekąd radnych. nie mówię, że przystawiając pistolet do głowy i każe się im głosować albo jesteśmy za tym świetnym klubem albo nie. No nie tak pracować nie będziemy. - mówił podczas sesji radny Robert Siejka.

Głos zabrał także radny Tomasz Bogucki, który mówił, że klub Vive otrzymał w ramach promocji miasta zapisane w tegorocznym budżecie 2,5 miliona złotych. - Nie bardzo wiemy na co te pieniądze miałyby być przeznaczone. - mówił radny Bogucki, który przypomniał kolejny raz, że na komisji finansów nie było przedstawiciela klubu aby wyjaśnił na co mają być przeznaczone wnioskowane dwa miliony. - Szanujmy publiczne pieniądze - dodał radny Piotr Kisiel.

Jak mówił radny Bogucki gdy klub uzasadni na co potrzebuje od miasta dwa miliony złotych autopoprawka prezydenta prawdopodobnie wróci pod obrady na następnej sesji.