Protest przeciw Acta w Kielcach - zdjęcia

Na manifestację, wyrażającą protest przeciwko podpisaniu porozumienia Acta, przybyły tłumy mieszkańców Kielc. Na ogół byli to młodzi ludzie, gimnazjaliści, studenci oraz kibice. Nie zabrakło także tych, którzy z doświadczenia znali czasy ucisku.

Zdaniem Organizatorów liczba uczestników wyniosła około 3 tys. i przerosła wszelkie oczekiwania. Jednak z naszych obserwacji rzeczywista liczba uczestników wyniosła około 700 osób. Ludzie, korzystając z portali społecznościowych, spontanicznie przesyłali sobie informacje dotyczące miejsca i godziny spotkania.

Początkowo, pikieta miała charakter pokojowy. Rozpoczęła się od przedstawienia zarzutów wystosowanych pod adresem Acta, gdyż porozumienie, które zostanie podpisane 26 stycznia 2012 roku budzi wiele kontrowersji.

Młodzi ludzie skandowali hasła nawołujące do wolności i równości. Na licznych transparentach pojawiały się napisy: „Precz z komuną!”, „Nie dla Acta”, „Nic o nas bez nas”, „RP to nie PRL – nie chcemy powtórki z 13.12.1981”, „Ostatni strzał w naszą wolność” i wiele innych. Nie obyło się jednak bez wulgaryzmów, które padały pod adresem rządu.
W manifestacji wzięli udział także przedstawiciele Staropolskiego Stowarzyszenia Represjonowanych, którzy przybyli na wiec rozpościerając napis: „Dość rządowej arogancji i niszczenia Polski”. W tłumie nie brakowało charakterystycznych masek symbolizujących grupę Anonymous.

Z wicewojewodą świętokrzyskim Beatą Oczkowicz spotkali się przedstawiciele protestujących, którym przewodniczył jeden z organizatorów pikiety Adrian Lewicki. Po kilkunastu minutach pojawili się przed tłumem, by poinformować o przebiegu rozmów. Odśpiewano „Mazurka Dąbrowskiego” i na tym zakończyła się oficjalna, pokojowa część manifestacji.

Kiedy zebrani zaczęli opuszczać plac przed Urzędem Marszałkowskim, wówczas za sprawą chuliganów doszło do zamieszek. Grupa agresywnych ludzi, wylegając na ulice, zablokowała Aleje IX wieków Kielc, wyrywała znaki drogowe, niszczyła samochody oraz obrzucała policję kamieniami.
Podczas starć aresztowano 24 osoby, ranny został policjant, zaś ruch w centrum miasta był sparaliżowany.

Anna Stanisławska 25.01.2012
fot.Magdalena Skrzek/Anna Stanisławska

Zapraszamy do obejrzenia materiału video nakręconego podczas protestu.

Odpowiedzi

Nic nie dały te protesty...

A rząd i tak swoje...

W niedziele od nowa:)))