Jesteś tutaj

Świętości nie szargać! Czy najnowsza sztuka Szczerskiego to jeszcze sztuka? (zdjęcia)

Wiele kontrowersji wzbudziła premiera najnowszej sztuki w Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. „Hemar. Poeta przeklęty” według scenariusza i reżyserii Piotra Szczerskiego jest spektaklem, w którym widz zostaje mimowolnie wciągnięty w deptanie - i to dosłownie - pamięci ofiar komunizmu. A wszystko za sprawą leżących na korytarzu klepsydr.

Znalazły się na nich imiona i nazwiska zamordowanych oraz sygnatury N.N tych, którzy zginęli w miejscach kaźni, a ich ciała spoczęły w nieoznakowanych mogiłach. Większość przybyłych na inaugurujące nowy sezon przedstawienie była wstrząśnięta i zniesmaczona faktem, że musi przejść po klepsydrach osób, które wpisały się w historię Polski. Podobne odczucia wzbudziło „zaganianie” publiczności przez sołdatów, trzymających karabiny, co wobec ostatnich wydarzeń na Ukrainie i stanowiska Rosji wydaje się dalece niestosowne.

Przedstawienie Szczerskiego nie jest sztuką, a profanacją! – powiedziała nauczycielka języka polskiego z kieleckiego LO. „Ale nie depczcie przeszłości ołtarzy”, zwracał kiedyś uwagę Asnyk. Najwyraźniej dyrektor teatru o tym wezwaniu zapomniał. Jestem oburzona! Nazwisko Żeromskiego, który był synem powstańca, zobowiązuje. Zastanawiam się, co powiedziałby pisarz Ziemi Kieleckiej, widząc to, co się dzisiaj działo? To smutne.

Można odnieść wrażenie, że kielecki teatr wpisuje się w niechlubną, choć ostatnio modną tradycję, której patronuje kontrowersyjny reżyser Jan Klata. Sztuka powinna być czytelna oraz mieć jasny przekaz. Nie wystarczy, by tylko szokowała. Tymczasem najnowszy spektakl Szczerskiego stawia na równi sacrum z profanum.

Anna Stanisławska 19.09.2014
fot.Krzysztof Krogulec/ciekawekielce.pl

Zdeptana pamięć ofiar komunizmu w Teatrze Żeromskiego fot.1Zdeptana pamięć ofiar komunizmu w Teatrze Żeromskiego fot.2Zdeptana pamięć ofiar komunizmu w Teatrze Żeromskiego fot.3Zdeptana pamięć ofiar komunizmu w Teatrze Żeromskiego fot.4Zdeptana pamięć ofiar komunizmu w Teatrze Żeromskiego fot.5Zdeptana pamięć ofiar komunizmu w Teatrze Żeromskiego fot.6

Odpowiedzi

Kaci na plakatach a ofiary podeptane na podłodze wstyd i hańba

A może poprostu trzeba mieć więcej dystansu...

Ciekawe ile dystansu byś potrzebował jakby na jednej z klepsydr znajdowało się imię i nazwisko twojego ojca albo dziadka

Ty na pewno masz dystans, szczególnie do ortografii po prostu piszemy oddzielnie. Proponuję nabrać dystansu do II wojny światowej i zaprzestać obchodów 1 września, bo po co epatować śmiercią. Idąc Twoim tokiem rozumowania, to tak powinno być. Najlepiej wszystko wymazać i udawać, że się nic nie dzieje. Miały być piosenki Hemara, a co z tego zrobił Szczerski? Wizja, nowoczesność ok, ale z deptaniem nekrologów przesadził. Karteczki małe, ale postumenty komunistycznych zbrodniarzy duże. Duch tamtych czasów zwyciężył, niestety :-(

A może więcej wrażliwości?

A dlaczego nikt z widzów nie pozbierał tych klepsydr i nie pozrywał plakatów? Może o to chodziło reżyserowi spektaklu, żeby coś wymusić na widzach, jakiś bunt. Dzięki takiemu spektaklowi tylko udowodnił, że człowiek w tych czasach tylko słucha i wykonuje! Nie ma własnego zdania. Pozwala sobą rządzić!

Zgadzam się, że wstydem jest gloryfikowanie wszem i wobec postaci związanych ze zbrodniczym socjalizmem. Sztuka ta ma to dobitnie podkreślić

Proponuje państwu,ponieważ zapewne 90% z was nie widziała spektaklu,aby jednak na niego się wybrać i ocenić samemu,a nie powoływać się na żenująco niemerytoryczna recenzję osoby,która nie ma pojęcia o interpretowaniu spektakli teatralnych!!!!Ale wiadomo..Polska..huzia na Józia!!! otóż drodzy państwo nie trzeba byc geniuszami intelektu,żeby wiedzieć,że wchodząc w przestrzeń PRL-u,wchodzi sie również w przestrzeń PRL-owskich grzechów,jakimi były między innymi MORDERSTWA na tle politycznym(żołnierze wyklęci na przykład) i oczywistym wydaje mi się,że WTEDY(!!)ludzie literalnie dreptali po zamordowanych przeciwnikach systemu..Nie rozumiem waszego skamlenia...Czyżbyście państwo juz zapomnieli jak system budował pomniki sukinsynom,a uczciwych obywateli mieszał z błotem,przezuwał i wypluwał w błoto..czy nie chodziło reżyserowi o to,żeby to bez ogródek pokazać??? ile wam brakuje inteligencji,żeby to zrozumieć i nie pisać kretyńskich komentarzy...Jeżeli tego państwo nie rozumieją,to proponuje następnym razem pozostać w domu i cieszyć się z kolejnego odcinka KLANU...

Powyższy komentarz jest właśnie przykładem kretyńskiego komentarza!

"Nie rozumiem waszego skamlenia"...typowy PO esbecki język pogardy...stalinowcy zbrodniarze też nie rozumieli skamlenia maltretowanych polskich patriotów...przecież torturowali ich dla ich dobra.

Bąku, skamlesz, żeby wziąć na siebie PRL-owskie grzechy i deptać po bohaterach zapisanych na tych klepsydrach? Odbiło ci? Odwróćmy ten debilny pomysł i depczmy po fotografiach katów i morderców, a klepsydry równo zawieszone na ścianach teatru. To by była jakaś sensowniejsza scenografia dla sztuki o Hemarze, tyle, że spektakl by się nie odbył z wiadomych powodów.

Proponuje państwu,ponieważ zapewne 90% z was nie widziała spektaklu,aby jednak na niego się wybrać i ocenić samemu,a nie powoływać się na żenująco niemerytoryczna recenzję osoby,która nie ma pojęcia o interpretowaniu spektakli teatralnych!!!!Ale wiadomo..Polska..huzia na Józia!!! otóż drodzy państwo nie trzeba byc geniuszami intelektu,żeby wiedzieć,że wchodząc w przestrzeń PRL-u,wchodzi sie również w przestrzeń PRL-owskich grzechów,jakimi były między innymi MORDERSTWA na tle politycznym(żołnierze wyklęci na przykład) i oczywistym wydaje mi się,że WTEDY(!!)ludzie literalnie dreptali po zamordowanych przeciwnikach systemu..Nie rozumiem waszego skamlenia...Czyżbyście państwo juz zapomnieli jak system budował pomniki sukinsynom,a uczciwych obywateli mieszał z błotem,przezuwał i wypluwał w błoto..czy nie chodziło reżyserowi o to,żeby to bez ogródek pokazać??? ile wam brakuje inteligencji,żeby to zrozumieć i nie pisać kretyńskich komentarzy...Jeżeli tego państwo nie rozumieją,to proponuje następnym razem pozostać w domu i cieszyć się z kolejnego odcinka KLANU...

hoho chyba się reżyser wziął za komentowanie tylko po co wrzucasz ten sam komentarz 4 razy? to wymiana na argumenty a nie ilość tekstu

ludzie liberalnie dreptali po zamordowanych przeciwnikach systemu? Nowa historia na miarę liberalizmu i gender. Tak zachowywali się tylko komuniści i ich poplecznicy. Nie sądzę, aby widzowie spektaklu aż tak bardzo utożsamiali się z mordercami. No ale to taki performance ;) przecież każdy ma coś w sobie z komunisty nie?

Ciekawe, czy znalazł się ktoś kto zawołał STOP!!! i pozbierał te nekrologi. Jeżeli nie to hańba wszystkim depczącym

Skandal! Nie wyobrażam sobie żeby ktoś chodził po nekrologach moich bliskich. Co jeszcze musi zrobić Piotruś Pan Szczerski, żeby go zdjęli ze stanowiska?! Żenujące.

Proponuje państwu,ponieważ zapewne 90% z was nie widziała spektaklu,aby jednak na niego się wybrać i ocenić samemu,a nie powoływać się na żenująco niemerytoryczna recenzję osoby,która nie ma pojęcia o interpretowaniu spektakli teatralnych!!!!Ale wiadomo..Polska..huzia na Józia!!! otóż drodzy państwo nie trzeba byc geniuszami intelektu,żeby wiedzieć,że wchodząc w przestrzeń PRL-u,wchodzi sie również w przestrzeń PRL-owskich grzechów,jakimi były między innymi MORDERSTWA na tle politycznym(żołnierze wyklęci na przykład) i oczywistym wydaje mi się,że WTEDY(!!)ludzie literalnie dreptali po zamordowanych przeciwnikach systemu..Nie rozumiem waszego skamlenia...Czyżbyście państwo juz zapomnieli jak system budował pomniki sukinsynom,a uczciwych obywateli mieszał z błotem,przezuwał i wypluwał w błoto..czy nie chodziło reżyserowi o to,żeby to bez ogródek pokazać??? ile wam brakuje inteligencji,żeby to zrozumieć i nie pisać kretyńskich komentarzy...Jeżeli tego państwo nie rozumieją,to proponuje następnym razem pozostać w domu i cieszyć się z kolejnego odcinka KLANU...

Jeżeli ktoś poczuł się urażony deptaniem po nekrologach to Pana zdaniem jest ograniczony, intelektualnie opóźniony no bo przecież nie zrozumiał wizji artystycznej jaka towarzyszyła temu? Gratuluję rozumowania. A może ktoś ma inne zdanie na temat symboliki? Nie pomyślał Pan ? A nie obrażać zaraz oskarżeniami o brak inteligencji. Mam inne zdanie to jestem głupi no retoryka rodem z PRL-u. Pan jest inteligentny a reszta to głupcy co to nic nie rozumieją a już na pewno artystycznych wizji deptania nekrologów

taka sytuacja niestety...

Tym razem przesadził..!

Jeżeli się nie mylę to za propagowanie symboli totalitarnych jest odpowiedni paragraf w kodeksie karnym. Dotyczy to zarówno swastyk jak i sierpa z młotem

Co wy z tym propagowaniem macie?

a wy co macie przeciw

to nie jest propagowanie, tylko rekwizyt teatralny. Pomyśl zanim coś napiszesz, bo akurat tu się mylisz. Nie zmienia to jednak faktu, ze Szczerski robi co chce. Dziwi mnie to, bo to nie jest pierwsze kontrowersyjne przedstawienie, a nikt nie reaguje. Publiczność powinna zaprotestować, tak jak to zrobiła w teatrze w Krakowie, ale w "klerykowie" wszystko przejdzie, a jak nie, to się przemilczy i też będzie.

To jest promocja poprzez kulturę a rekwizyty czy nie propagują komunistów. Jak kogoś zabijesz na scenie podczas przedstawienia to to nie jest morderstwo tylko część sztuki? ocknij się lepiej ze swojego snu zanim będzie za późno

No przecież Żeromskiego Pan Dyrektor już chciał się pozbyć z teatru

przegięcie! Ciekawe co na to powiedziałby rodziny zamordowanych.

Proponuje aby recenzje teatralne na waszej witrynie pisała jednak osoba bardziej kompetentna i taka,której inteligencja pozwala na znacznie bardziej głęboką analizę tego co ogląda..skoro spektakl dzieje się w przestrzeni PRLu który jest odpowiedzialny na setki morderstw nie rozumiem jaka jest logika pani wypowiedzi.. PRL a więc między innymi foyer teatru deptał po zamordowanych i tak samo robić musieli członkowie społeczeństwa...grauluje wyobraźni!!

Nie odmawiaj nikomu inteligencji, to obraźliwe.Poza tym liczy się też wrażliwość.

Proponuje aby recenzje teatralne na waszej witrynie pisała jednak osoba bardziej kompetentna i taka,której inteligencja pozwala na znacznie bardziej głęboką analizę tego co ogląda..skoro spektakl dzieje się w przestrzeni PRLu który jest odpowiedzialny na setki morderstw nie rozumiem jaka jest logika pani wypowiedzi.. PRL a więc między innymi foyer teatru deptał po zamordowanych i tak samo robić musieli członkowie społeczeństwa...grauluje wyobraźni!!

Proponuje zauważyć że to nie recenzja sztuki tylko głos sprzeciwu przeciwko bezczeszczeniu pamięci tysięcy pomordowanych Polaków poprzez wyjątkowo nietrafioną scenografię

Proponuje państwu,ponieważ zapewne 90% z was nie widziała spektaklu,aby jednak na niego się wybrać i ocenić samemu,a nie powoływać się na żenująco niemerytoryczna recenzję osoby,która nie ma pojęcia o interpretowaniu spektakli teatralnych!!!!Ale wiadomo..Polska..huzia na Józia!!! otóż drodzy państwo nie trzeba byc geniuszami intelektu,żeby wiedzieć,że wchodząc w przestrzeń PRL-u,wchodzi sie również w przestrzeń PRL-owskich grzechów,jakimi były między innymi MORDERSTWA na tle politycznym(żołnierze wyklęci na przykład) i oczywistym wydaje mi się,że WTEDY(!!)ludzie literalnie dreptali po zamordowanych przeciwnikach systemu..Nie rozumiem waszego skamlenia...Czyżbyście państwo juz zapomnieli jak system budował pomniki sukinsynom,a uczciwych obywateli mieszał z błotem,przezuwał i wypluwał w błoto..czy nie chodziło reżyserowi o to,żeby to bez ogródek pokazać??? ile wam brakuje inteligencji,żeby to zrozumieć i nie pisać kretyńskich komentarzy...Jeżeli tego państwo nie rozumieją,to proponuje następnym razem pozostać w domu i cieszyć się z kolejnego odcinka KLANU...

Ja wole Klan oglądać niż deptać nekrologi ofiar

człowieku czytaj ze zrozumieniem, widzisz tu recenzje? bo ja nie. A sprawa deptania nekrologów jest bezsporna, chyba że Twoim zdaniem zdjęcia kłamią.

Recenzja (z łacinskiego recensio oznaczającego ‘spis ludności, przegląd’, w języka polskiego za pośrednictwem niem. Recension) – analiza i ocena dzieła artystycznego, publikacji naukowej, projektu, przewodnika, poradnika, wystawy, przedstawienia teatralnego, publikacji multimedialnej, filmu, gry komputerowej itp. Pełni funkcję informacyjną, wartościującą i postulatywną, nakłaniającą lub zniechęcającą.

Recenzja odnosi się do aktualnych zjawisk artystycznych i naukowych. Jest gatunkiem o schematycznej strukturze: zawiera elementy informacyjne, analityczno-krytyczne i oceniające. Kompozycja recenzji jest dostosowana do wymogów tematycznych dzieła, określonego odbiorcy, specyfiki medium, w którym recenzja jest publikowana. Krytyczne lub pozytywne omówienie utworu artystycznego lub naukowego, którego celem jest poddanie ocenie wartości tego dzieła w oparciu o powszechnie przyjęte kryteria lub w sposób czysto subiektywny.

setki morderstw? Chyba trochę więcej kolego. Tylko, czy wypada oddać tego sens w taki sposób. Idąc Twoim tokiem rozumowania równie dobrze można byłoby spuścić nekrologi w toalecie. Proponuję Ci zrobić taki happening w jakąkolwiek patriotyczną rocznicę. Powiedz, że to Twoja wizja, że masz wyobraźnię!

spektakl niewiele ma wspólnego z Hemarem i jego twórczością.Rzeczywiście coś w tym jest, że nazwano go poetą przeklętym, bo trzeba mieć niezłego pecha, żeby reżyser najpierw dał nadzieje, że zajmie się dorobkiem twórczym, a potem okazuje się, że zrobił to co zrobił. Ci, którzy kochają Hemara i przyjdą na spektakl w hołdzie jego twórczości niestety się zawiodą."Komuna.Powtórka z rozrywki" taki powinien być tytuł.

Pan Szczerski chyba jest odpowiednią osobą do podjęcia próby adaptacji twórczości innego artysty - tym razem malarza. "Moja walka" na deskach kieleckiego teatru to dopiero byłby hit. Wpisuje się w kanon promocji poprzez szokowanie. Taka premiera nie uszłaby uwadze żadnych mediów w kraju. Nie mówiąc o naszych zachodnich sąsiadach. No i retoryka mogłaby zostać podobna tylko sołdatów stalina zamienimy na ssmanów. To by dopiero była sztuka i rekwizyty teatralne

A czego właściwie można spodziewać się po tak kiepskim teatrze, jeżeli w ogóle to jest teatr a nie rynsztok...

se zrób swój!! nikt ci nie każe tam chodzić...zazdrość??kompleksy??smutek?żal?bieda?

łatwo się wypomina biedę innym samemu rozporządzając środkami publicznymi

kiepski Teatr? Nie oglądałam jeszcze Hemara , ale to co widziałam w Żeromskim napawa mnie dumą i serdecznie polecam Przyjaciołom wiele realizacji tworzonych właśnie w Kielcach i robię to z pełną odpowiedzialnością ( trochę znam się na teatrze).

Jeśli się znasz na teatrze i chodzisz do Żeromskiego, to musisz przyznać, że takie wtopy nie są po raz pierwszy. Ze spektaklu "Mój niepokój ma przy sobie broń" ludzie wychodzili w trakcie. Była wielka łapanka żeby zorganizować publikę, więc bilety za psie pieniądze, spędy grup z wojska, byle widownia nie była pusta. Każdy szanujący się teatr ma w swoim repertuarze klasykę. A u nas co? Pseudo "nowoczesność". Nawet Jacek Poniedziałek widząc "Kotkę..." w wykonaniu kieleckiej trupy przeżegnał się dwa razy. Szczerski jest wizjonerem, ale takie rzeczy można robić w swoim prywatnym teatrze, a nie za pieniądze podatników w instytucji państwowej. Rozbierane spektakle, komedie albo lektury szkolne. Bardzo ubogi schematyczny repertuar, ale widocznie kielecka publiczność nie ma większych oczekiwań.

proponuje se zrobić swój własny teatr?? Nie ma pomysłu?? szkoda...

Ojojojoj, ktos tu, jakas pani redaktor, ma problem ze sluchaniem / ogladaniem ze zrozumieniem.. Zle, zle, oj, zle, moze lepiej zajac sie chadzaniem do kina i recenzowaniem amerykanskich filmow dla nastolatkow? Tam z pewnoscia bedzie jasno i prosto podana tresc, no i popkorn bedzie lezal i smierdzial, to bedzie mozna uderzyc bacikiem krytyki w obsluge kina lub niedobrych gimnazjalistow(tyle mozliwosci do wyboru).

Czyżby odezwał się ktoś ze znajomych tego artyściny hahahaha

SCENARIUSZ I REŻYSERIA - Piotr Szczerski , SCENOGRAFIA – Jerzy Sitarz , Idea wykorzystania utworu „Do generałów” J. Tuwima w wykonaniu ZESPOŁU BULDOG – Łukasz Ripper / szczerski i sitarz ---> http://i.wp.pl/a/f/jpeg/27363/toudi.jpeg : duet jak cholera do robienia hitow, do tego pomyslowy - odjechany syn : http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080328/POWIAT0104/35... ... "trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc ..." ale nie, trzeba dzialac i po dwie sztuki w sezonie, we "wlasnym" teatrzyku robic ... kasa kasa kasa a KIELCE i KIELCZANIE to dla niego i tak motłoch ...

Moim zdanie reżyser uczcił ofiary stalinizmu a nie sprofanował.Przecież ich godność i człowieczeństwo zdeptał system a teatr nam to wszystko przypomniał poprzez różne środki artystyczne (nawiasem mówiąc było ich trochę za dużo). Przecież i data premiery i tytuł już mówiły ,że nie będzie to wieczór piosenek Hemara ,więc skąd rozczarowanie niektórych? Jestem za pomimo kilku krytycznych uwag (np. zdolności wokalne niektórych artystów).

Dokładnie, wykazał się wielką "wrażliwością", bo mógł te klepsydry wywiesić w kiblu zamiast papieru do podcierania, a nie zrobił tego.

Podnieś rękę na Szczerskiego, a jego poplecznicy wylezą z każdej dziury, by ci ją odciąć najlepiej piłą mechaniczną. Dobrze byłoby jeszcze polać octem żeby blizna została do końca życia co? Treść spektaklu ok, ale pomysł z klepsydrami był delikatnie mówiąc nietrafiony. Szkoda, że tego nie widzisz zasłaniając się wieloma możliwościami odczytu.Moim zdaniem to nie jest recenzja a tylko informacja o fakcie, który miał miejsce. Komentatorzy meczu Polska-Rosja też nie mieli racji jak porównali gest jednego z zawodników do strzelania w polską publiczność. Co robił Spiridonow ? a) śmigus-dungus, b)naśladował wstrzeliwanie sylikonu do fugi przy wannie, c)bolały go ręce i nie miał na nic wpływu. Twoje szare komórki na pewno coś wybiorą a może nawet myślą, bo przecież to taka wielość interpretacyjna heheheh. PS. Popcorn leży i śmierdzi tylko w takich miejscach, do których chodzą ludzie twojego pokroju.

Żadna sztuka/Sztuka nie usprawiedliwia deptania klepsydr patriotów!Trzeba umieć dobierać treść do formy.Gdzie zasada stosowności? To nie jest tak, że artystom wszystko wolno.Wolność jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.Jeśli uczucia niektórych widzów zostały "zdeptane", należałoby się zastanowić, CZY WARTO było zastosować w spektaklu akurat taką FORMĘ? Wszak środki dobiera reżyser spośród wielu możliwości.

To nie jest tak, że wszystko, co jest w sztuce, jest jedynie rekwizytem. A gdyby tam na ziemi walały się flagi biało-czerwone, to też byście je deptali? Pomyślcie.Są granice, których nawet ludziom sztuki przekraczać nie wolno.

Nikt nie twierdzi, że intencje reżysera czy wymowa całego spektaklu była niewłaściwa. Tu chodzi o co innego: o dobór środków do tematu.

Czy ktoś zapytał rodzin, których nazwiska bliskich pomordowanych widnieją na nekrologach,o zgodę na taki "zabieg" teatralny????

Pani Anno, Pani się nie boi, większa część Kielc za Panią stoi !!! Warto o takich rzeczach rozmawiać i zwracać na nie uwagę.

no właśnie. Wszystko w temacie

a nie trzeba było droga publiczności wyzbierać te klepsydry? Pokazalibyście swój sprzeciw peerelowskiemu zakłamaniu i równocześnie szacunek dla wartości, które tak pielęgnujecie. A zachowaliście się jak primadonny,które podniosły raban kiedy wdepnęły w kałużę nie mocząc cholewek. Niesmak i dezaprobata i poszukiwanie winnego swojego dyskonfortu.

I tu się mylisz. Część ludzi podnosiła klepsydry, bo nie chciała deptać po nekrologu Pyjasa czy Popiełuszki.

Mysle ze wszystko wyszlo OK. Widzowie depczacy klepsydry okazali sie bluzniercami. Rezyser zrobil test czy szanujecie ofiary czy nie. Jak ktos nie zrozumial intencji tworcy to sie zlosci.

Szczerski jest doskonałym aktorem, brawurowo gra role zaangażowanego prawicowca, któremu na sercu leży Polska, poszukiwanie patriotów zapomnianych przez kraj ;) majstersztyk! szkoda tylko, że to publiczna maskarada. Ciekawe, czy odważyłby się porwać na symbole związane z kulturą żydowską. Na pewno nie, a dlaczego? Kielczanie wiedzą sami. Dlaczego dzwon głośny? Bo pusty...!Panie Piotrze..!Pusty.

O zmarłych nie powinno mówić się źle, więc nie będę komentować tylko zadam takie pytanie. Pan Piotr Szczerski nie żyje, ale ciekawe jakby zachowała się jego rodzina, gdyby deptano po nekrologach zmarłego dyrektora teatru? Oczywiście wszystko w kontekście powyższych wpisów, że o co robić larum, przecież "nic się nie stało".