Prezydent pozwał "Scyzoryka" (WIDEO)

Kampania wyborcza na ostatniej prostej nabrała dużego tempa ale też brutalności. Kandydaci czy też bardziej sztaby i sympatycy obrzucają się wzajemnie oskarżeniami.

Wojciech Lubawski będzie realizował postulaty programu Liroya (OŚWIADCZENIE)


Dzisiaj na kieleckim Rynku odbyły się dwie konferencje prasowe. Obie były związane z pozwami.

Jakiś czas temu na terenie miasta pojawiły się plakaty szkalujące Wojciecha Lubawskiego. Jak zapewnia włodarz miasta cały materiał dowodowy razem ze zdjęciami sprawcy trafiły do organów ścigania. Jak powiedział Lubawski: "Bardzo trudno zaakceptować działania w których udział bierze przestępca. Mam nadzieję, że Pan Wenta nie wie o tym (...) Robił to człowiek dobrze znany organom ścigania, który ma sześć wyroków i który ma 180 tysięcy długów jeśli chodzi o alimenty. Mam wątpliwości czy te działania można potraktować uczciwie." (...) - mówił Wojciech Lubawski.

Prezydent Kielc poinformował o złożeniu dwóch pozwów przeciwko stronie facebookowej "Scyzoryk się otwiera".

Pierwszy dotyczy zlecenia zieleni miejskiej przewozu różnego rodzaju elementów wyborczych. Drugi dotyczy rzekomego udziału dyrektora Wzgórza Zamkowego Rafała Nowaka w kampanii na facebooku w godzinach pracy.
"Zarzucono mu rzeczy, których nie robił dlatego chce dochodzić swoich spraw w sądzie" - powiedział Wojciech Lubawski.

Dodatkowo Wojciech Lubawski złożył zawiadomienie do prokuratury, że "Pan Gacek i Bursztajn popełnili przestępstwo o fałszywe oskarżenie" - mówił Wojciech Lubawski podczas konferencji prasowej na Rynku.

Wojciech Lubawski nawiązał do udziału Kamila Suchańskiego w wyborach a mogących rzekomo mieć coś wspólnego z warunkami zabudowy na które miasto nie wyraziło zgody. "Droga zostania radnym nie jest czasem drogą do tego aby osiągnąć swój cel" - powiedział Lubawski.

Włodarz oskarżył Arkadiusz Stawickiego o popełnianie przestępstwa. „Pan Stawicki, który popełnia jak nie wykroczenie to przestępstwo. On był oskarżony i w uzasadnieniu sądu jest wyraźnie napisane, że jest ono tajne. (…) Wyrywane z kontekstu zdania bardzo często stawiają mnie w niekorzystnym świetle” - mówił Lubawski.

Kwadrans przed konferencją Wojciecha Lubawskiego odbyła się konferencja Arkadiusza Stawickiego. Prezes stowarzyszenia Przyjazne Kielce zaangażowany w kampanię Projektu Świętokrzyskie oskarżył Wojciecha Lubawskiego o wykorzystywanie pracowników spółek miejskich. „Widzieliśmy pracowników Wodociągów jak ustawiali banery Wojciecha Lubawskiego przy jednej z ulic” - mówił między innymi Arkadiusz Stawicki. Organizator referendum poinformował o złożeniu zawiadomienia do organów ścigania. Mimo poważnych zarzutów Stawicki nie chciał podać żadnych nazwisk.