Jesteś tutaj

Pracownicy numeru 112 ukarani za spanie w pracy

Tydzień temu sieć obiegły zdjęcia śpiących pracowników Centrum Powiadamiania Ratunkowego numeru 112 w Kielcach. Fotografie upubliczniła strona Scyzoryk się otwiera poprzez społecznościowy portal Facebook. Skandaliczna sytuacja zakończyła się ukaraniem urzędników.

Pracownicy numeru 112 ukarani za spanie w pracy

Na zdjęciach można było zobaczyć śpiących w trakcie pełnienia obowiązków służbowych pracowników centrum. Na sytuację natychmiast zareagował Świętokrzyski Urząd Wojewódzki, któremu podlega jednostka ratunkowa. Wydano oficjalne oświadczenie oraz podjęto kroki aby sytuacja się nie powtórzyła. Jak informuje rzecznik prasowy wojewody Diana Głownia: - W Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kielcach zostały podjęte działania: zarówno techniczne, jak i organizacyjne, zmierzające do zwiększenia nadzoru nad pracą operatorów numerów alarmowych. Zmienione zostaną zasady organizacji pracy Centrum oraz regulamin wewnętrzny, rozszerzony zostanie również zasięg monitoringu wewnętrznego. Zmodyfikowano już planowanie pracy (grafiki operatorów).

Kierownictwo Centrum Powiadamiania Ratunkowego numeru 112 miało wiedzieć według informatora o nocnym spaniu pracowników i przymykać na to oko. Jak informuje Diana Głownia - Zobowiązano kierownictwo Centrum do częstszego kontrolowania pracy operatorów w dni ustawowo wolne od pracy oraz w godzinach nocnych. W odniesieniu do pracowników, biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności, a także specyfikę ich pracy, przeprowadzono rozmowy ze wszystkimi operatorami.

Osoby sfotografowane podczas snu w trakcie pracy zostały ukarane. - Operatorzy uwidocznieni na zdjęciach, dostarczonych nam przez jedną z Redakcji, zidentyfikowali się. W takiej sytuacji zastosowano kary pisemnego upomnienia wobec tych operatorów. - informuje Diana Głownia rzecznik prasowy świętokrzyskiego wojewody.

Według informatora, który przekazał fotografie redakcji strony Scyzoryk się otwiera w związku ze snem w nocy centrum miało pracować nieprawidłowo. Telefony alarmowe były według informatora przekierowywane przez system do innych jednostek. Doniesienia te się nie potwierdziły. W zestawieniu opublikowanym przez Świętokrzyski Urząd Wojewódzki można zauważyć, że sytuacja taka nie miała miejsca. - Pragnę kolejny raz bardzo wyraźnie podkreślić, że Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kielcach realizuje swoje zadania w sposób prawidłowy, a zgłoszenia alarmowe niezwłocznie przyjmowane są do obsługi, a następnie przekazywane do odpowiednich służb. - potwierdza Diana Głownia.

O nagannej sytuacji, która miała miejsce w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kielcach można przeczytać tutaj: http://www.naszekielce.com/?q=pracownicy_numeru_alarmowego_112_w_kielcac...