W Kielcach jednak odbędzie się półmaraton. Prywatna firma przejęła imprezę?

Na początku lutego kieleckie środowisko biegaczy obiegła informacja, że szósta edycja Półmaratonu Kieleckiego zostaje odwołana. Na początku marca okazało się, że imprezę zorganizuje Uniwersytet Jan Kochanowskiego przy współpracy z prywatną firmą.

W Kielcach jednak odbędzie się półmaraton. Prywatna firma przejęła imprezę?


"Z przykrością informujemy, że 6. sieBIEGA Półmaraton Kielecki nie odbędzie się w 2020 roku. Niestety ponieśliśmy porażkę zderzając się z rosnącymi kosztami organizacji tego wydarzenia przy jednoczesnym braku odpowiedniego wsparcia i terminowości odpowiedzi na złożone pisma ze strony Miasta Kielce - informowało w lutym stowarzyszenie sieBIEGA.

Informacja wywołała ogromną falę komentarzy miłośników biegania nie tylko z Kielc, ale z całego regionu. Dosłownie kilka godzin temu okazało się, że impreza biegowa jednak się odbędzie. Organizatorem jednak już nie jest stowarzyszenie sieBIEGA tylko Uniwersytet Jana Kochanowskiego wspólnie z prywatną firmą. Impreza została praktycznie wyprowadzona z Kielc. Planowana trasa ma przebiegać przez Leszczyny, Cedzynę i Domaszowice. Start i meta będzie się znajdowała na kampusie UJK.

Głos w tej sprawie zabrał również prezes stowarzyszenia sieBIEGA Paweł Jańczyk: - Nasz półmaraton był uważany za jeden z najlepszych w kraju, mimo, że organizowany charytatywnie przez grupę zapaleńców, z której nikt nie zarobił na tym nawet złotówki. Organizacja na najwyższym poziomie, trasa bardzo atrakcyjna, myślę, że dla biegaczy wyjątkowa i szczególnie w nocy (ostatni półmaraton był nocny) super ciekawa. Mnóstwo walorów promocyjnych. Chcąc utrzymać poziom - nie podjęliśmy się organizacji w tym roku z wielu względów, ale przede wszystkim ze względów finansowych - zapowiedzieliśmy jednak, że za rok wrócimy silniejsi...

- Okazuje się jednak, że chyba nie będzie gdzie wracać bo do Kielc wchodzi prywatna firma. Przykro mi bardzo, że tak kończy się ten temat, ale jednak okazuje się, że biznes wygrywa. Szkoda, bo tak dużo mówi się, że organizacje pozarządowe są ważne, że to one kreują wiele inicjatyw i tak też było w tym przypadku. Gdybyśmy chcieli zrobić półmaraton aby zmieścić się w budżecie to też byśmy zrobili go poza Kielcami, z bardzo biednym pakietem startowym, za dużo wyższe wpisowe. Nie zrobiliśmy tak z szacunku do biegaczy, z szacunku do naszego pięknego miasta. Smutno. - dodaje Paweł Jańczyk, prezes stowarzyszenia sieBIEGA, które zorganizowało 5 edycji Półmaratonu Kieleckiego.