Ojciec bił dziecko na ulicy. 6-latek prosił o pomoc strażników miejskich

Strażnicy miejscy zatrzymali wczoraj mężczyznę podejrzanego o bicie 6-letniego syna. Do interwencji doszło w centrum Kielc - przy skwerze Stefana Żeromskiego.

Ojciec bił dziecko na ulicy. 6-latek prosił o pomoc strażników miejskich

Strażników zaalarmował rozpaczliwy krzyk dziecka. Po udaniu się na miejsce funkcjonariusze zastali na ławce ściskającą dziecko kobietę. - Mały chłopczyk zapytany o powód płaczu powiedział, iż ma 6 lat i płacze, bo jego ojciec, który siedzi na ławce obok bił go po buzi. Kobieta, która tuliła dziecko oświadczyła, iż jest matką chłopca, a wspomniany mężczyzna jest jej partnerem karanym już wcześniej za znęcanie się nad rodziną. Zapłakany chłopczyk zwrócił się do strażnika słowami "proszę niech mi pan pomoże". - informuje Komenda Miejska Straży Miejskiej w Kielcach.

- Na miejsce wezwano patrol policji oraz pogotowie ratunkowe, gdyż mały chłopczyk uskarżał się na ból twarzy. Mężczyzna, który miał bić swoje dziecko wykazywał arogancką i lekceważącą postawę, twierdząc, że „robimy z igły widły, a dziecku się należało, bo się źle zachowywał". Ratownicy medyczni po wstępnym badaniu oświadczyli, iż zabierają do szpitala dziecko wraz z matką, gdyż oboje noszą na ciele ślady przemocy domowej, o czym miały świadczyć liczne otarcia i siniaki na rękach, nogach oraz brzuchu. Mężczyzna przekazany został do dalszych czynności wezwanym na miejsce funkcjonariuszom policji. - informuje Komenda Miejska Straży Miejskiej w Kielcach.