Wyrównana walka i zasłużone zwycięstwo. PGE VIVE wygrało z Telekomem Veszprem

Wspaniałe zwycięstwo piłkarzy ręcznych PGE VIVE Kielce. W ramach rozgrywek Ligi Mistrzów drużyna pokonała przed własną publicznością Telekom Veszprem 34:33.

Wyrównana walka i zasłużone zwycięstwo. PGE VIVE wygrało z Telekomem Veszprem


Mecz z Węgrami w Hali Legionów od początku był bardzo szybki i zacięty. Walka była wyrównana o czym świadczy to, że przez sporą część spotkania obu drużynom ciężko było zdobyć większą niż dwubramkową przewagę. To zwycięstwo był szczególne zwłaszcza dla Alexa Dujszebajewa, który łącznie zdobył dla kieleckiego zespołu aż 11 bramek. To było pierwsze zwycięstwo PGE VIVE Kielce nad Telekomem Veszprem od Final4 w 2016 roku.

- Najważniejsze w tym wszystkim jest wynik i to, że udało nam się utrzymać przewagę, którą budowaliśmy sobie w drugiej połowie - powiedział po meczu rozgrywający PGE VIVE Kielce Mariusz Jurkiewicz. - Ważne, że zachowaliśmy zimną krew do końca, że utrzymaliśmy pozytywny wynik. Ważne dziś było to, o czym zawsze mówimy, czyli to, by nie popełniać głupich strat w ataku. Rywale szybko biegają do przodu, a mają taką indywidualną jakość, że są w stanie z półpozycji zdobyć bramkę. To udało nam się zniwelować i dowieźć wynik do końca - mówił Mariusz Jurkiewicz.

Piłkarze PGE VIVE Kielce docenili doping swoich kibiców. - Dziękuję za tę wspaniałą atmosferę, czuliśmy jakby kibice cały mecz nieśli nas na rękach, w takich warunkach super się gra – mówił Alex Dujszebajew.

Mecz z węgierską drużyną dał kielczanom dwa bardzo ważne punkty i zapewnił powrót do gry o czołowe miejsca grupy B Ligi Mistrzów. Kolejny mecz PGE VIVE Kielce rozegra na wyjeździe z Vardarem Skopje. To spotkanie w sobotę 9 listopada o godzinie 17.30.

fot. Krzysztof Klimek