Ceny za śmieci. W Kielcach taniej niż u sąsiadów

Nowy cennik za przyjmowanie odpadów do Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami w Promniku. Prezydent Kielc Bogdan Wenta wydał zarządzenie w tej sprawie. Stawki za odbiór śmieci z gmin sąsiadujących ze stolicą województwa świętokrzyskiego będą wyższe niż w samym mieście.

Ceny za śmieci. W Kielcach taniej niż u sąsiadów


W nowym cenniku różnica pomiędzy stawkami w Kielcach a w najbliższym sąsiedztwie wahają się od kilku do kilkudziesięciu złotych za tonę. Na przykład za odbiór śmieci niesegregowanych pochodzących z terenu Kielc, zakład w Promniku będzie pobierał 355 zł za tonę. Stawka za te same odpady z gmin okalających stolicę regionu wyniesie 418 zł za tonę.

Plany zróżnicowania stawek za odbiór śmieci wzbudzały kontrowersje wśród włodarzy gmin z okolic Kielc. Protesty burmistrzów i wójtów poparły także władze powiatu kieleckiego. Padła propozycja stworzenia utworzenia Międzygminnego Związku Gospodarki Odpadami, dzięki któremu gmina Kielce, czyli obecnie jedyny udziałowiec spółki w Promniku, oraz gminy sąsiadujące z miastem staną się równoważnymi partnerami.

Jak poinformował rzecznik Urzędu Miasta Kielce Tomasz Porębski, do czasu utworzenia związku będą obowiązywały nowe stawki. Zarządzenie prezydenta Bogdana Wenty w tej sprawie wejdzie w życie w ciągu najbliższych tygodni.

- Intencją naszych działań, zmierzających do utworzenia Międzygminnego Związku Gospodarki Odpadami jest to, by wszyscy partnerzy mogli współpracować na jednakowych, równych zasadach. Także w zakresie wysokości opłat za odbiór odpadów. W chwili obecnej, patrząc na rosnące koszty funkcjonowania przedsiębiorstwa, a także dobro mieszkańców Kielc, będących jedynymi właścicielami spółki, cennik musiał ulec zmianie, co wójtowie i burmistrzowie gmin Powiatu Kieleckiego przyjęli ze zrozumieniem – skomentował prezydent Kielc Bogdan Wenta.