Nietrzeźwi rowerzyści zagrożeniem na drodze. Rekordzista miał blisko 3 promile

Po nowelizacji kodeksu postępowania karnego i innych niektórych ustaw z 2013 r., od 1 lipca 2015 r. kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem zagrożonym grzywną do 5000 zł oraz sądowym zakazem prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne. Trzeba jednak pamiętać, że jazda w takim stanie to przede wszystkim zagrożenie dla życia rowerzysty.

Nietrzeźwi rowerzyści zagrożeniem na drodze. Rekordzista miał blisko 3 promile


Rowerzysta, który nie panuje nad swoim pojazdem na skutek znacznego osłabienia funkcji psychomotorycznych wywołanych działaniem alkoholu, to potencjalny sprawca zdarzenia drogowego. Najczęściej to on sam pada ofiarą swojego lekceważącego stosunku do przepisów prawa.

Tak było wczorajszego wieczora, gdy pińczowscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczącego rowerzysty leżącego na drodze. Jak się okazało 64-letni mieszkaniec gminy Kije będąc upojony alkoholem, spadł ze swojego jednośladu, doznając obrażeń głowy. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał ponad 2,7 promila alkoholu w organizmie. Na szczęście w czasie zdarzenia, w pobliżu nie było przejeżdżających samochodów, pod które mógłby wpaść.
Mężczyzna za swoje zachowanie już został ukarany grzywną. Pamiętać jednak należy, że jazda rowerem w takim stanie to duże zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie dość, że sam mógł paść ofiarą zdarzenia drogowego, to jeszcze mógł to zagrożenie sprowadzić na innych.

BP KWP Kielce