Niemiecka prokuratura zajmie się sprawą zwłok noworodka w kieleckiej sortowni

Niemieckie organy ścigania będą wyjaśniać okoliczności sprawy dotyczącej zwłok noworodka znalezionych na terenie sortowni odzieży używanej na ulicy Olszewskiego. Do makabrycznego znaleziska doszło w połowie listopada.

 Na terenie sortowni znaleziono sprasowane zwłoki noworodka


Zwłoki dziecka znaleziono w paczce przeznaczonej do utylizacji. Jak ustalono w toku śledztwa i przeprowadzonej sekcji zwłok dziewczynka urodziła się żywa. Paczka przyjechała do Kielc z niemieckiego Duisburga. Tamtejsze organy ścigania aresztowały 35-letnią kobietę, prawdopodobnie matkę dziewczynki. W jej mieszkaniu ujawniono kolejne zwłoki noworodka, prawdopodobnie siostry bliźniaczki dziecka znalezionego w kieleckiej sortowni odzieży.

Prokurator Naczelny w Duisburgu złożył w Prokuraturze Okręgowej w Kielcach wniosek o przekazanie stronie niemieckiej ścigania przestępstwa będącego przedmiotem tego śledztwa. Strona kielecka przychyliła się do wniosku niemieckiej prokuratury.

Jak informuje kielecka prokuratura powodem takiej decyzji były ustalenia śledztwa wskazujące przede wszystkim na to, iż do przestępstwa doszło na terenie Niemiec, a wskazana wyżej Prokuratura w Duisburgu prowadzi już postępowanie o ten sam czyn. Trwają czynności techniczne zmierzające do przekazania materiałów sprawy stronie niemieckiej.