Niemcy pokonani

Wszyscy kibice, którzy drżeli o początek spotkania w wykonaniu biało czerwonych mogli wreszcie odetchnąć. Pierwsza bramkę meczu zdobył zawodnik Vive Patryk Kuchczyński. W defensywie trener Wenta zdecydował się na wariant stosowany dotychczas w drugich połowach czyli z wysuniętym Bartłomiejem Jaszką. I właśnie ten zawodnik podwyższył wynik na 2-1.

Niemcy pokonani

Po pierwszej karze meczu dla Oliviera Roggischa kapitalną obroną popisał się stojący w naszej bramce Piotr Wyszomirski. Bramkę na 4-2 zdobywa Kuchczyński. Od tego momentu trwa wymiana ciosów. Na każdą bramkę Polaków bardzo szybko odpowiadają Niemcy. Bardzo dobrze w tym fragmencie spisuje się niemiecki obrotowy Theuerkauf.
Kolejny remis w meczu pada po bramce Kaufmanna. Przy stanie 8-7 dla Polski z powodu drobnego urazu boisku musiał opuścić Bartosz Jurecki. Jego miejsce zajął debiutant Syprzak i natychmiast wpisał się na listę strzelców. Po bramce Krzysztofa Lijewskiego Orły Wenty pierwszy raz osiągają 3 bramkową przewagę (10-7). Kolejne dwa trafienia Syprzaka z niesamowicie trudnych pozycji i gol Bartłomieja Jaszki dają Polakom prowadzenie 14-10 w 21 minucie.

Niestety grający w osłabieniu Niemcy zdobywają dwie bramki i znowu robi się nerwowo na parkiecie. Wspaniały blok Michała Jureckiego pozwala na uruchomienie długim podaniem Adama Wiśniewskiego, który zdobywa 15 bramką naszej drużyny. Po golu Karola Bieleckiego pierwsza połowa kończy się prowadzeniem Polaków 18-17.

Zawodnik ten otwiera również drugą odsłonę meczu. Znakomicie dysponowany skrzydłowy Sprenger natychmiast odpowiada trafieniem dla Niemców. Następne minuty to jedno, dwubramkowe prowadzenie biało czerwonych. Potężna bomba z 11 metrów w wykonaniu Bieleckiego i kolejne trafienie Kuchczyńskiego pozwala odskoczyć Polakom na 3 bramki do stanu 25-22.

Taka przewaga utrzymuje się do wyniku 29-26. Od tego momentu Polacy przez ponad 9 minut nie potrafią zakończyć swoich akcji golem a Niemcy rzucają nam ich aż 4, wychodząc na prowadzenie 30-29. Kolejną bramkę nasi przeciwnicy rzucają grając w podwójnym osłabieniu i widmo porażki zajrzało Polakom w oczy. Wtedy sygnał do walki dają bracia Jureccy zdobywając kolejno 2 bramki .W 58 minucie trafienie Wiśniewskiego i prowadzimy 32-31.

Niemcy doprowadzają do wyrównania grając w osłabieniu, ale na bramkę Michała Jureckiego już nie odpowiadają. Mecz kończy się zwycięstwem naszych gladiatorów 33-32.
Z zawodników Vive Targów Kielce punktują Patryk Kuchczyński (5 bramek), Michał Jurecki (2 bramki) i Grzegorz Tkaczyk (1 bramka).

Wygrana Danii ze Szwecja 31-24 oznacza ,że Polacy nie awansują do półfinału.

Marcin Żelazny 25.01.2012
fot. Uros Hocevar/ehf-euro.com