Negatywna perspektywa finansów Kielc. Czekają nas podwyżki za bilety i parkowanie?

Znana agencja ratingowa Fitch Ratings ponownie przeanalizowała budżet Kielc. „Perspektywa ratingów jest Negatywna.” - czytamy w ostatnim komunikacie. Analitycy mają wątpliwości czy władzom miasta uda się skutecznie wdrożyć racjonalizację wydatków i odbudować siłę finansową.

Negatywna perspektywa finansów Kielc


Agencja oceniła, że stabilność dochodów oraz wydatków, zobowiązania i płynność w Kielcach prezentują się "średnio". Zdolność do zwiększania dochodów oceniona została jako "słaba". Jednocześnie specjaliści prognozują, że poprawi się wskaźnik spłaty zadłużenia.

Do raportu odniósł się kielecki radny Jarosław Karyś. "Kielce pod lupą specjalistów z międzynarodowej agencji ratingowej Fitch. Stolica województwa kolejny raz dostała ocenę negatywną. Niestety widać, że Prezydent Bogdan Wenta nie radzi sobie z finansami miasta, a jedynym pomysłem na wyjście z tej trudnej sytuacji jest podnoszenie wszelkiego rodzaju opłat... nie tędy droga Panie Prezydencie." - napisał na swoim profilu na Facebooku radny Jarosław Karyś.

Czy faktycznie powróci temat podwyżek w Kielcach? To pokażą najbliższe tygodnie. Przypomnijmy, że już na początku roku w mieście głośno mówiło się o podwyżkach cen za bilety komunikacji miejskiej, parkowanie w centrum czy o zwiększeniu podatku od nieruchomości.

Odpowiedzi

niestety ludziom z PO na nic nie starczało i nie starcza i tylko wyciągają kasę od obywateli , taki styl rządzenia.

Kielce nie mają prezydenta od roku. Wenta udzielił raptem kilku wywiadów. Częściej pojawia się w mediach jako celebryta (gdzieś pojechał, tu się pokazał, tam zatańczył, odpoczął na wczasach). A pomysłu i wizji na rozwój Kielc wielkie "0" (nawet podwyżki mu marnie idą. Nawet Papajowa już się nie pokazuje. Pan Prezydent jedyny pomysł jaki miał to wygrać wybory, a dalej równia pochyła. Niestety wymiana prezydenta Kielc za wszelką cenę okazuje się fatalnym pomysłem. Jeszcze 4 lata będziemy męczyć...