Kielce Wiadomości Sport Informacje

Kolejne miliony dla Korony. Miasto umorzyło klubowi podatki

Podczas czwartkowej sesji rady miasta rajcy zgodzili się umorzyć klubowi Korona Kielce zaległości wobec MOSiR oraz podatku od nieruchomości na kwotę niemal 2 milionów złotych.

Kolejne miliony dla Korony. Miasto umorzyło klubowi podatki


Chodzi dokładnie o kwotę 1 milion 800 tysięcy złotych. Pretekstem do umorzenia miało być podniesienie kapitału spółki w której miasto posiada 28 procent akcji. Jak przyznał potem z mównicy wiceprezes Paprocki podniesienie kapitału miało na celu właśnie umorzenie należności klubu wobec miasta.

Nim radni zagłosowali rozgorzała burzliwa dyskusja. Rajcy Projektu Świętokrzyskie oraz Koalicji Obywatelskiej dopytywali o finanse spółki, jej zadłużenie i plan naprawczy. Pod ostrzałem pytań znalazł się wiceprezes Marek Paprocki. Poprzedni sternik klubu nie odpowiadał na pytania, przez co radni musieli je powtarzać.

Zgodnie z informacjami przekazanymi podczas sesji przez wiceprezesa Paprockiego klub jest zadłużony na kwotę 5 milionów 600 tysięcy złotych. Zarząd spółki opiera swój plan naprawczy na dobrych wynikach w rozgrywkach. Utrzymanie w pierwszej ósemce miałoby według Paprockiego zaowocować wzrostem przychodów z praw telewizyjnych, które stanowią około 40 procent budżetu klubu.

Pojawiły się znane w poprzednich latach emocjonalne odniesienia do utrzymania w Kielcach drużyny w Ekstraklasie. Jak przekonywała z mównicy pełnomocnik prezydenta Danuta Papaj należy przekazać środki aby, klub otrzymał licencję na grę w najwyższej klasie rozgrywek.

Ostatecznie radni zgodzili się na umorzenie należnych miastu podatków i opłat w kwocie prawie dwóch milionów. Przypomnijmy, że zgodnie z umową zawartą podczas sprzedaży akcji niemieckiemu inwestorowi miasto co roku wspiera klub kwotą 2,5 miliona złotych. Dodatkowo klub otrzymuje około pół miliona na szkolenie młodzieży. Na tym jednak nie koniec. Podczas sesji wiceprezes Paprocki przyznał, że klub jeszcze w tym roku zwróci się do miasta o kolejne wsparcie...