Miasto kupi dworzec PKS?

Do końca listopada mają się zakończyć negocjacje władz spółki PKS 2 z prezydentem Kielc w przedmiocie zakupu przez miasto budynku dworca autobusowego popularnie zwanego spodkiem. Na wtorkowym posiedzeniu komisji budżetu i finansów pojawił się prezes Marek Wołoch oraz występujący w roli negocjatora Krzysztof Wojsa.

Miasto kupi dworzec PKS?

Mimo trwających negocjacji do porozumienia jest bardzo daleko. Zaporowa jest tu kwota jakiej domaga się spółka. Ostatnia oferta opiewa na 25 milionów złotych. Wysokość ewentualnej transakcji jest nie do zaakceptowania przez władze miasta. Obiekt wymaga remontu.

Po zmianie planu zagospodarowania przestrzennego inwestor, który planował budowę w tym miejscu kolejnej w mieście galerii handlowej musiał zweryfikować swoje plany. Aktualnie spółka oferuje miastu zakup obiektu. Sprzedający dopuszcza ratalną transakcję oraz ewentualna wymianę gruntów. Przypomnijmy, że inwestor zakupił przedsiębiorstwo PKS w Kielcach za niecałe 10 milionów złotych. Jednak firma była zadłużona. Miastu oferuje się zakup tylko gruntu wraz z budynkami.

Radni komisji budżetu i finansów wysłuchali przedstawicieli spółki PKS 2 jednak odesłali ich do prezydenta miasta.

- Państwa wizyta na komisji jest przedwczesna. Dopóki nie będzie informacji od pana prezydenta, że finalizujecie podpisanie umowy notarialnej te wasze informacje wszystkie nam jako radnym są delikatnie mówiąc do niczego nie potrzebne.(...) Nie jesteśmy stroną. Jak pan mówi o mieście to stroną jest prezydent. A prezydent musi do nas przyjść z prośbą żebyśmy mu pozwolili ewentualnie zakupić. A za ile i co to on bierze jednoosobową odpowiedzialność wobec prokuratora i wszystkich świętych. - podsumował wystąpienie przedstawicieli spółki PKS 2 Tomasz Bogucki. Radny Porozumienia Samorządowego przypomniał wcześniejsze oferty spółki zaczynające się od 45 milionów złotych oraz "szantaż", że jeśli miasto nie kupi dworca to nie będzie on ogrzewany.

/GK/ 17.11.2015

Odpowiedzi

poważny błąd w tekście. PKS 2 nie chciał wybudowania kolejnej galerii. W nowym kompleksie dworcowym owszem miały być sklepy, ale na pewno nie galeria. Ale tak sprawę właśnie ujęły władze i potem poszła plotka w świat a wy ją podtrzymujecie. Zero obiektywizmu. Proszę sobie porównać dwie galerie w CK i sprawdzić jak to się ma do przedstawianej przez PKS2 wizualizacji.

bardzo trafna uwaga, tam rzeczywiscie nie miało być galerii, ale niby powstanie takowej, o ile dobrze pamiętam, dało pretekst do zmiany planu zagospodarowania na niekorzystny

Mniejsza o nazwę, galeria czy nie galeria - miało to być 16 tys. m2 handlu i mały dysfunkcyjny "dworzec" w piwnicy;

Mniejsza o nazwę, galeria czy nie galeria - miało to być 16 tys. m2 handlu i mały dysfunkcyjny "dworzec" w piwnicy;

Mniejsza o nazwę, galeria czy nie galeria - miało to być 16 tys. m2 handlu i mały dysfunkcyjny "dworzec" w piwnicy;

Mniejsza o nazwę, galeria czy nie galeria - miało to być 16 tys. m2 handlu i mały dysfunkcyjny "dworzec" w piwnicy;