Jesteś tutaj

Zerwał banery i zaniósł na komisariat. Makabryczna wystawa wkrótce wróci (ZDJĘCIA)

Kielczanin Maksymilian Materna po naszej wczorajszej publikacji udał się w poniedziałek na teren parafii kościoła garnizonowego przy ulicy Chęcińskiej i zdemontował drastyczne banery wystawy antyaborcyjnej. Po czym zaniósł je na komisariat.

Zerwał banery i zaniósł na komisariat. Makabryczna wystawa wkrótce wróci  (ZDJĘCIA)

Wystawa ma rzekomo nawoływać do nienawiści. Ponadto zawiera wizerunek Adolfa Hitlera. Przedstawione na planszach zabijane w trakcie aborcji dzieci są bardzo makabryczne. Tego widoku nie powinny oglądać dzieci. Maksymilian Materna złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Funkcjonariusze policji prowadzą czynności sprawdzające.

Informacje potwierdza Karol Macek oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. - Ten Pan przyniósł na komisariat na Paderewskiego te bannery ponieważ stwierdził, że ich treść jest nieodpowiednia i niewłaściwa. Złożył w tej sprawie zawiadomienie. Prowadzone jest postępowanie sprawdzające czy faktycznie doszło w tym przypadku do naruszenia przepisów kodeksu karnego.

Jak informuje oficer prasowy kielczanin nie miał prawa zdemontować wystawy i jeśli wpłynie do funkcjonariuszy zawiadomienie prawdopodobnie nie uniknie on kary. Mężczyzna powinien zawiadomić policjantów jeśli uznał, że to treści nie odpowiednie ale nie mógł ich samowolnie demontować.

Ksiądz proboszcz kościoła garnizonowego pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski informuje, że miał zgodę biskupa na umieszczenie tej wystawy na terenie przylegającym do kościoła. Podobne wystawy Fundacji Pro - Prawo do życia zostały zaprezentowane w innych miastach i są legalne. Jednocześnie proboszcz ks. ppłk Grzegorz Kamiński przyznaje, że wystawa jest bardzo drastyczna ale taka właśnie miała być. - Żyjemy w świecie obrazkowym. Samo mówienie nie wystarczy. To trzeba zobaczyć. - mówi.

- To nie jest galaretka jak nas przekonują zwolennicy aborcji. To nienarodzone dziecko, które jest skazywane przez matkę na śmierć. Ta wystawa pokazuje makabryczny obraz tej zbrodni. - mówi ksiądz proboszcz. Jak dodaje: - Jeśli dzięki tej wystawie i nagonce uda się uratować chociaż jedno życie to znaczy, że było warto

Z informacji przekazanych przez proboszcza parafii pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski wynika, że wystawa wróci na swoje miejsce prawdopodobnie już w niedzielę, po przeprowadzeniu czynności przez funkcjonariuszy. Makabryczny przekaz będzie można zobaczyć przy kościele garnizonowym jeszcze przez tydzień od ponownego rozwieszenia.

Zdjęcia drastycznej wystawy można zobaczyć tutaj:
http://www.naszekielce.com/?q=wystawa_antyaborcyjna_przy_ko%C5%9Bciele_g...

Odpowiedzi

kiedyś zgłosiłem fakt znieważenia mojej osoby przez sprzątaczkę w kieleckiej katedrze na Policję i żaden tyłka nie ruszył aby to sprawdzić, bo jak usłyszeli, że w Kościele to odmówili czynności. Nawet jakby złamał prawo, to nic mu nie zrobią bo łatwiej się wypisuję mandacik za przechodzenie nie czerwonym świetle przy pustej jezdni.