Kielczanie przeciwni wysokim cenom paliwa

W najbliższą sobotę 28 stycznia, kierowcy w całej Polsce organizują protest przeciwko drastycznie rosnącym cenom paliwa. Akcji odbędzie się również na świętokrzyskich drogach.

protest kierowców

Jak zapewniają organizatorzy protestu, nie chcą nikomu szkodzić, a jedynie wyrazić swoje zażenowanie ciągłymi podwyżkami cen paliwa. Liczą, że dzięki temu, uda się uświadomić wszystkim rządzącym, że ceny te są zupełnie nieadekwatne do zarobków społeczeństwa polskiego.

Protestujący będą poruszać się drogami z prędkością nie przekraczającą 40 km/h oraz masowo tankować za niewielkie kwoty na stacjach benzynowych, pić kawę i czytać gazety. Wszystko po to, aby sztucznie tworzyć ogromne kolejki do dystrybutorów.

Ta akcja powinna zwróci uwagę na problem, który tak bardzo nęka nasze społeczeństwo. Jak informują analitycy branżowi, w tym tygodniu możemy spodziewać się ustabilizowania cen paliw. Za 95tkę zapłacimy średnio 5zł 63gr, natomiast za litr oleju napędowego 5zł 81gr.

Do tej pory, chęć do włączenia się w akcje, wyraziły 34 miasta w Polsce w tym: Kielce, Busko Zdrój i Radom. I tak protestujący z Buska, mają zablokować drogę krajową numer 73. Natomiast kierowcy z Radomia strajkować będą na drodze krajowej nr 7 na odcinku Radom – Tarczyn.
W Kielcach przewidziano zbiórkę o godzinie 12 na parkingu pod pomnikiem Homo Homini, przy ul. Ściegiennego, ale kierowcy nie ustali jeszcze na jakiej drodze będą protestować.

Emilia Stelmaszczyk 23.01.2012