Kielce Wiadomości Sport Informacje

Trener Lettieri po katastrofalnej porażce Korony: „Przepraszamy”

Korona Kielce przegrała na własnym boisku z Wisłą Kraków 2:6. Pierwszą połowę obie drużyny kończyły z dwiema bramkami na koncie. Po przerwie, kielczanie stracili aż cztery bramki.

 Trener Lettieri po katastrofalnej porażce Korony: „Przepraszamy”


Walka na Suzuki Arenie od początku meczu była zacięta. Pierwsza bramka w tym spotkaniu należała do Korony Kielce. W 14. minucie zdobył ją Vato Arveladze. Krakowianie wynik wyrównali zaledwie 10 minut później. Piłkę w bramce Korony umieścił Krzysztof Drzazga. Niedługo potem znów popisał się Arveladze i zdobył kolejną bramkę. Kolejnego gola dla Wisły zdobył Jakub Błaszczykowski.

Druga połowa okazała się dla kielczan katastrofalna. Korona otrzymała wówczas cztery bolesne ciosy. Ostateczny wynik 2:6, tuż przed końcem meczu, ustalił Krzysztof Drzazga.

Już po meczu, trener Korony Kielce Gino Lettieri komentował, że nasza drużyna dobrze rozpoczęła to spotkanie. Powiedział, że w pierwszej połowie, kieleccy piłkarze spodziewali się raczej zdobycia trzeciej bramki, niż kolejnej straty.

- Przez 24 lata, od kiedy jestem trenerem, to nie przeżyłem tego, co się stało w drugiej połowie. Myślałem, że to, co przeżyliśmy kiedyś w Płocku, to było najgorsze co może się stać. Dzisiaj jednak stało się coś gorszego. Tym bardziej to boli, bo przegraliśmy w takich okolicznościach z Wisłą Kraków. Trudno to wytłumaczyć. W dwóch ostatnich meczach straciliśmy aż 10 bramek. To dużo więcej niż w poprzednich spotkaniach. Przepraszamy wszystkich kibiców i inwestorów. Musimy przede wszystkim przeanalizować tę drugą połowę – mówił podczas briefingu trener Gino Lettieri.

Trener Wisły Kraków Maciej Stolarczyk po tym meczu zdecydowanie powody do zadowolenia. Gratulował swoim piłkarzom, że osiągnęli to, co zakładali. Dodawał: - Korona to bardzo trudny przeciwnik. Cały czas zmienia system, rotuje zawodnikami. Tym bardzie cieszy nas ta wygrana.

Dzięki tej wygranej Wisła Kraków awansowała na 9 miejsce w tabeli Lotto Ekstraklasy. Z 35 punktami na koncie traci tylko jedno oczko do Korony Kielce. Drużyna ze stolicy województwa świętokrzyskiego plasuje się na 8. miejscu z 36 punktami.

Kolejny ekstraklasowy mecz Korona Kielce rozegra w sobotę 16 marca z Jagiellonią Białystok.

S.D.09.03.2019

Odpowiedzi

Pieniędzy wam szkoda dołożyć ale strzelonych goli chcielibyście więcej , co ? Albo kasa albo klasa B , wybierajcie