Znów brakuje pieniędzy. Kielecka inwestycja pod znakiem zapytania?

W czwartek otwarto oferty w drugim przetargu na rozbudowę dworca autobusowego w Kielcach. Oferenci, których było zaledwie dwóch, złożyli zaledwie dwie oferty.

Znów brakuje pieniędzy. Kielecka inwestycja pod znakiem zapytania?

Pierwsza z nich należy do firmy Budimex SA i wynosi 68 mln 717 tys. zł, natomiast druga została złożona przez Anna-Bud Sp. z.o.o i opiewa na 74 mln 561 tys. zł. Urzędnicy na ten cel zarezerwowali kwotę jedynie 39 mln zł. Jak możemy przeczytać na oficjalnym profilu Miasta Kielce na Facebooku „po rozmowach z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości która pośredniczy w wydawaniu europejskich pieniędzy z tego programu, uda się powiększyć fundusze unijne na przebudowę dworca. Dzięki dodatkowym pieniądzom z PARP miasto ma zagwarantowane około 64 mln zł, a wkład własny przy inwestycji wynosi 15 proc.”. Czy taki scenariusz jest faktycznie realny?

Miasto Kielce na realizację inwestycji pozyskało środki unijne z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia na lata 2014-2020. To łączna kwota 171 mln zł, którą miasto zamierza przeznaczyć bądź już przeznaczyło środki finansowe na dziewięć zadań inwestycyjnych. Nawet zakładając niezwykle optymistyczny scenariusz umożliwiający zwiększenie dofinansowania w tym zakresie, to należy pamiętać, że oferenci są związani ofertą do 3 września 2018 r., a wydłużenie terminu związania ofertą jest dopuszczalne maksymalnie o 60 dni, jednakże jedynie w przypadkach przewidzianych ustawą prawo zamówień publicznych, co w tym przypadku może być trudne do udowodnienia.

Przypomnijmy, że już po raz drugi oferenci zaproponowali ceny znacznie przewyższające kosztorys. Nie pomogły przewidywane oszczędności w realizacji projektu, które miały polegać m.in. na zastąpieniu wyrobów projektowanych specjalnie dla potrzeb budynku dworca materiałami ogólnodostępnymi. Chodzi tu m.in. o oświetlenie czy obiekty małej architektury. W ten sposób ZTM chciał zaoszczędzić kwotę ok. 10 mln zł.

Odpowiedzi

"Oferenci, których było zaledwie dwóch, złożyli zaledwie dwie oferty." Jizas mistrz heheheh .Zdanie na złotą czcionkę Teleekspresu

Przy tak dużej inwestycji zawsze należy się liczyć, że koszty przewyższą zakładane plany. Trochę jeszcze brakuje, żeby inwestycja mogła ruszyć, choć mam nadzieję, że jakoś uda się wygospodarować te pieniądze. Oferta BDX wygląda najkorzystniej, liczę że wykonawca spełni pokładane w nim nadzieje, jeśli już mówimy o tak wysokich kosztach budowy.