Jesteś tutaj

Były poseł Jan C. zatrzymany przez CBA. Handlował lewymi fakturami?

Były poseł ziemi kieleckiej Jan C. został zatrzymany dzisiaj po godzinie 6 rano przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wśród zatrzymanych jest także prezes firmy paliwowej Artur J.

 Były poseł Jan C. zatrzymany przez CBA. Handlował lewymi fakturami?

- Funkcjonariusze z łódzkiej Delegatury CBA zatrzymali dzisiaj kolejne 3 osoby zamieszane w obrót fikcyjnymi fakturami VAT. Straty Skarbu Państwa z tytułu ich działalności mogą sięgać 60 milionów złotych. W śledztwie zatrzymanych jest już 30 osób. - informuje Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Zatrzymanie przez CBA w dniu dzisiejszym posła ziemi kieleckiej Jana C. potwierdza także rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. To właśnie śledczy ze stolicy nadzorują sprawę handlu lewymi fakturami i wyłudzania podatku VAT.

- Delegatura Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Warszawie prowadzi śledztwo przeciwko wieloosobowej grupie zajmującej się wystawianiem nierzetelnych faktur i ich sprzedażą, w celu zaniżania zobowiązań podatkowych VAT i CIT, a także przywłaszczania pieniędzy i wyłudzania środków unijnych. Straty Skarbu Państwa z tytułu działalności tylko tych trzech zatrzymanych dziś przez CBA biznesmenów mogą sięgać nawet 60 milionów złotych. Agenci CBA przeszukują mieszkania zatrzymanych, zabezpieczają dokumentację związaną z prowadzoną działalnością. Zatrzymani przez CBA trafią do prokuratury i tam usłyszą zarzuty. - informuje Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

- W ubiegłym roku funkcjonariusze z łódzkiej Delegatury CBA wpadli na trop warszawskiego biznesmena Łukasza P., który oficjalnie prowadził firmę doradztwa gospodarczego i był prezesem założonej przez siebie fundacji. Miał pomagać innym firmom, jak płacić mniejsze podatki. Okazało się, że robił to w nielegalny sposób. Proceder był trudny do wykrycia dla służb skarbowych. Faktury krążyły między firmami, były rejestrowane, odpowiednio „opakowane” księgowo. Łukasz P. został zatrzymany przez CBA w listopadzie 2016 r. w wyniku operacji specjalnej, na gorącym uczynku, gdy wziął 445 tys. zł za fikcyjne faktury opiewające na 1,7 mln zł. Tego samego dnia CBA zatrzymało jeszcze 12 osób biorących udział w tym procederze, którzy korzystali bądź wystawiali fikcyjne dokumenty: właścicieli firm i spółek, w tym dwóch obywateli Ukrainy. W trakcie śledztwa ustalono jeden z zatrzymanych przez CBA, obecnie tymczasowo aresztowany, zorganizował sieć spółek zarejestrowanych w Polsce oraz na Cyprze i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Spółki wystawiały faktury dokumentujących pozorne transakcje gospodarcze. Ustalenia śledczych wskazują, że dochodziło także do tzw. prania pieniędzy. - informuje Piotr Kaczorek z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Prowadzący postępowanie nie wykluczają kolejnych zatrzymań i powiększenia listy zarzutów.